Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 788 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Pitcairn

piątek, 19 lipca 2013 23:07

 Pitcairnsatellite.pnghttp://pu.i.wp.pl/bloog/93646439/730844/Pitcairnsatellite_L5_big.jpg

satelitarne zdjęcie wyspy Pitcairn

W 2013 r. ukazała się na rynku księgarskim książka o malutkiej wyspie na Pacyfiku - Pitcairn, a pod koniec roku ma być premiera wyprodukowanego przez inną ekipę filmu. Skąd taka sława w naszym kraju odległego zakątka świata, zamieszkałego przez oszałamiającą liczbę 48 osób? Wysepka budzi zainteresowanie na całym chyba świecie. Dlaczego?

Niezwykła historia, to raz, a dwa - bardzo mroczna codzienność. Pitcairn była wyspą bezludną, od dnia 3 lipca 1767 r., kiedy to dotarli do jej brzegów żeglarze, a młody załogant o nazwisku Pitcairn ujrzał ją jako pierwszy, datuje się jej historia.Właściwa historia zaczęła się jednak ponad 20 lat później, kiedy przybyli tutaj buntownicy z "Bounty". Razem w grupą polinezyjskich kobiet, którą zabrali na swój statek, zasiedlili wysepkę i mieszkają tutaj do dzisiaj. Chociaż ostatnio wyspa się wyludnia, wszystkiemu winna jej zła sława.

W 2004 r. Pitcairn stała się "sławna" z powodu procesu przeciwko .. pedofilom, okazało się bowiem, że znaczna część tej niewielkiej populacji coś takiego tutaj uskutecznia. Zainteresowanie dziennikarzy, reporterów, antropologów także można uznać za "niezdrowe"? W pewnym sensie tak, skoro temat już podobno nie istnieje, mieszkańcy znaleźli się pod nadzorem.

Mimo wszystko zajrzymy w horoskop.

.

3 lipca 1767 r. Słońce przebywa w znaku Raka, Księżyc jest w znaku Wagi, a Pluton w 11 stopniu Koziorożca. Całkiem prawdopodobny jest zatem Półkrzyż w znakach jakości kardynalnej z Księżycem na wierzchołku, opozycja Słońca i Plutona, uff.. Księżyc w opresji, Pluton nie popuści. Można spojrzeć na ten horoskop ustawiając Plutona na Ascendencie, żeglarze mogli dojrzeć wyspę po południu:

http://pu.i.wp.pl/bloog/93646439/730844/Pitcairn_NB_big.jpg

 

Za ciekawie się to nie rysuje, nie da się ukryć, taki Półkrzyż to problematyczny wielce układ. Pluton atakujący Światła horoskopu, Słońce i Księżyc, brrr.... Może lepiej niech się ta wyspa całkowicie wyludni, skoro jej narodziny to taki "groźny" układ. Księżyc symbolizuje zarówno kobiety, jak i dzieci. Tutaj znalazły się w opresji bez wyjścia, bo Półkrzyż nie ma rozładowujących go harmonijnych układów (koniunkcja Jowisza z Lilith raczej na to miano nie zasługuje, chociaż może napędzać złą sławę).

Badacze i obserwatorzy niecnego procederu wyspiarzy, czasami są skłonni brać jego sprawców w obronę, podkreślają, że to relikt dawnych czasów i że kiedyś te niewiele ponad 10-letnie dziewczęta były już w kulturze Polinezji kobietami. A zatem żadna pedofilia to nie jest, tylko lokalny koloryt, relikt dawnych czasów, prymitywne instynkty. Jak dawnych, skoro żeglarze byli Anglikami i czyje prymitywne instynkty?

Astrolog zapyta - gdzie leży Lilith w tym horoskopie, ona mogłaby tutaj pokazywać instynkty.

.

Lilith jest faktycznie dość problematycznie skonfigurowana, przede wszystkim znajduje się w siatce karmicznych (= głębokich) aspektów. Tworzy małe karmiczne aspekty do Wenus i Marsa, a więc planet libido, także do Neptuna, którego niektórzy autorzy zaliczają do planet libido (jako tzw. wyższą oktawę Wenus). Neptun wygląda tutaj niebezpiecznie, bo jakby "sankcjonuje" ten układ, nadając mu posmak ... sztuki. Cywilizacja zainterweniowała i "sztuki" już nie ma, podobno nie ma. Nie wiem co pisze autor książki pt. "Jutro przypłynie królowa", Maciej Wasielewski i co pokażą twórcy filmu, ale trzeba przyznać, że horoskop powiedział nam właściwie wszystko.

Lilith - 14 Panny (13.05.)

Mars - 3 Lwa

Wenus - 23 Lwa

Neptun - 4 Panny (3.06.)

Lilith do Marsa - 40 stopni, do Wenus - 20 stopni, do Neptuna - 10 stopni, czyli małe "karmiczne" aspekty. Pomiędzy Marsem i Wenus - 20 stopni, pomiędzy Marsem i Neptunem - półsekstyl, 30 stopni, naturalny rytm, któremu nie można się przeciwstawić.

Lilith do Słońca - sekstyl, do Plutona - trygon, harmonijne duże aspekty.

Czyli to Lilith "rządzi" tym fatalnym Półkrzyżem, ona rozdaje tutaj karty, ma pierwsze i ostatnie słowo.

 

.

Co ciekawe, temat Pitcairn wypłynął teraz, a mamy właśnie powrót Plutona na urodzeniową pozycję. Tak, cały obieg Plutona, jeden obieg, Pluton tak powoli "chodzi", że od 1767 r. wędrował po kole zodiaku i właśnie zakończył pierwsze "kółko". Powrót każdej planety na swoją urodzeniową pozycję jest znaczący, tyle, że w życiu człowieka taki powrót dla Plutona nigdy się nie zdarzy. Z tym większą ciekawością będziemy obserwować co stanie się maleńką wyspą Pitcairn, nie zniknie z powierzchni ziemi, czyli nic się nie stanie, ale całkiem prawdopodobne, że się na powrót wyludni. Data odkrycia wyklucza tutaj "miłe życie", tak to wyszło, raj to nie jest. Chyba żeby ....

Próby rewitalizacji wyspy są podejmowane, zwłaszcza przez jej mieszkańców, z pewnym zdumieniem dostrzegłam, że na swojej stronie internetowej Pitcairn ... nie podaje pechowej daty odkrycia! Pojawia się rok 1767 r., pojawia się lipiec, ale daty dziennej nie ma! Mamy za to inną datę od której mieszkańcy skłonni są liczyć swoje dzieje, ciekawe na ile lepszą (nie sprawdzałam). 

http://www.pitcairn.pn/Pitcairnshistory.php

.

_________________________________________

No nie wiem czy datę 15 stycznia 1790 r. można uznać za "lepszą". Raczej powtarza ona główne motywy z poprzedniej daty i jest co najmniej tak samo "mocna".  Lilith szaleje tutaj nawet bardziej, jest bowiem w 1-szym stopniu znaku Barana, czyli w punkcie kardynalnym ognistym. Tym razem Lilith znalazła się w konfiguracji Palca Bożego (dwa kwinkunksy i sekstyl), tworzy ścisły kwinkunks (150 stopni) z Marsem w 1 Panny. Czyli połączenie Lilith z Marsem jest tu podobnie jak poprzednio obecne, a jest to najbardziej "przerażające" połączenie, tak myślę. Na dodatek w naturalnym rytmie, któremu nie można się przeciwstawić (tak kwinkunks i cała konfiguracja). Trzecią planetą w konfiguracji Palca Bożego będzie Ceres i prawdopodobnie Księżyc (w Wodniku). 

.

To, że kolejna ważna dla Pitcairn data powtarza motywy z daty poprzedniej nie powinno dziwić, tak zwykle bywa, a raczej bywa często. Książka Macieja Wasielewskiego może być ciekawa i pewnie warto ją przeczytać, tak samo jak obejrzeć film o tej wyspie. Lilith zwykle wybornie sprawdza się w sztuce, służy artystom. Na Pitcairn mamy pełno Lilith, samą Lilith, ona rządzi wszystkimi i wszystkim...

.

.

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

John Baptist Bashobora

piątek, 05 lipca 2013 14:39

 john bashobora_1.jpg

John Baptist Bashobora, ksiądz z Ugandy, przybędzie do Warszawy 6 lipca 2013, aby spotkać się z wiernymi na Stadionie Narodowym. Osoba katolickiego księdza wzbudza liczne kontrowersje, a to dlatego, że ciągnie się za nim fama, jakoby "wskrzeszał umarłych". Co jak wiadomo możliwym nie jest. Zainteresował nas horoskop duchownego, co też tam będzie "napisane"?

Urodzony 5 grudnia 1946 r. w Bushenyi w Ugandzie, godzina urodzenia nie jest mi znana, a oto ten horoskop zorientowany na godzinę 12-tą w południe, link:

http://pu.i.wp.pl/bloog/93646439/730844/John_Bashobora_to_big.jpg

  

.

Ksiądz z Ugandy jest zodiakalnym Strzelcem, znak ognisty i zmienny już go do "wskrzeszania umarłych" predysponuje, wcale nie żart. Jeżeli byśmy mieli opisać taką osobę tylko przy pomocy żywiołów i jakości, to będą to właśnie - ogień i zmienność. Ogień to życie, wiadomo, "sięga wysoko". Ale nie za każdym Strzelcem oczywiście toczy się taka fama, za to prawie każdy Strzelec będzie urodzonym optymistą. Ugandyjski ksiądz jest bardzo silnym Strzelcem, a żywioł ognia jest u niego wybitnie podkreślony: Słońce, Mars i Lilith przebywają w tym znaku. Mars jest w recepcji wzajemnej z Jowiszem, mamy więc także Jowisza w Strzelcu, w pewien sposób. A to znaczy, że planety bardzo ogniste (Słońce, Mars i Jowisz) związane są z ognistym znakiem zodiaku, czyli tego ognia w Strzelcu jest jakby dużo więcej niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Dużo więcej, ponieważ jest tutaj również koniunkcja tych planet w Strzelcu (zahaczająca  o Centrum Galaktyki). "Bomba" ognia, czyli potężna dawka optymizmu.

Słońce - 13 Strzelca

Mars - 21 Strzelca

Lilith - 24 Strzelca

W znaku Strzelca, w ścisłej koniunkcji ze Słońcem znajduje się również Węzeł Księżycowy Południowy, czyli ten wyobrażający - przeszłość (12 Strzelca).

Bardzo dużo ognia w znaku Strzelca naciska na przeszłość, coś takiego. A ogień sięga wysoko, cóż za problem zatem ... wskrzesić tę przeszłość, prawda?

.

Zwłaszcza jak wspomoże to "działanie" harmonijna konfiguracja.

Bomba ognia w 12-21 Strzelca znajduje się na czole, czyli na przedzie bardzo ciekawej konfiguracji "Latawca". To harmonijna konfiguracja, która wiele może, składa się z trygonów i sekstyli, a właściwie tworzą ją Wielki Trygon i bisekstyl, ukierunkowane działanie, które opisuje planeta bądź planety na wierzchołku bisekstylu. Wielki Trygon jest tutaj powietrzny (żywioł powietrza), a czoło Latawca, czyli planety na wierzchołku bisekstylu znajdują się w znaku żywiołu ognia, Strzelec. W Wielkim Trygonie mamy: Ceres w 13 Wodnika, Neptuna w 11 Wagi oraz Urana w 21 Bliźniąt w koniunkcji z Węzłem Księżycowym Północnym w 12 Bliźniąt. Latawiec jest dodatkowo wzmocniony recepcją wzajemną Ceres i Urana (to na ogonie Latawca).

W konfiguracji mamy zatem bardzo silne planety, taki człowiek ma moc, będzie porywał tłumy, dawał im wiarę i optymizm. Należy sądzić, że na Stadionie Narodowym w Warszawie pojawi się właśnie wiele osób, których horoskopy będą jakoś "wpadać" w Latawca, czyli staną się jakby jego "pasażerami". Też wpadam w Latawca i może dlatego ten tekst, tak z marszu, napisałam. Bardzo ciekawy horoskop i bardzo ciekawa osoba ugandyjskiego księdza. 

.

A "wskrzeszanie umarłych"? Czy ja wiem, o ludziach często mówią i widzą w nich to co mają "napisane" w swoich osobistych horoskopach, a co wcale nie musi być prawdą. Ot, wrażenie, odczucie i "potęga astrologii", co by nie mówić. A kontrowersje wokół osoby ugandyjskiego księdza? To akurat zapewne będzie sprawka Lilith, która aktywnie miesza się w ten układ, Lilith zwykle budzi kontrowersje, taka już jej uroda.

.

________________________________

W horoskopie widać to "wskrzeszanie umarłych" na wiele sposobów, ale może to dla bardziej zaawansowanych, czyli "pod kreską". Spójrzmy na położenie Orcusa w 21 Bliźniąt, w ścisłej koniunkcji z Uranem (który w recepcji wzajemnej z Ceres). To Orcus może symbolizować umarłych, nie tylko może, ale symbolizuje, nazwa obiektu zobowiązuje. Orcus w mitologii rzymskiej to bóstwo związane ze światem podziemia.

I kolejny niuansik dla dociekliwych, warto przeanalizować położenie punktów aktywnych i pasywnych w tym horoskopie. Skuteczność działania tego człowieka na jakiej linii? Co on potrafi? Już na pierwszy rzut oka widać, że Wenus i Jowisz są w punkcie pasywnym w Skorpionie. Czyli tzw. benefiki, "dobre" planety przebywają w tym punkcie w znaku Skorpiona, który to znak sam w sobie jest związany z "umarłymi" (poprzez swojego władcę Plutona). A jak to teraz przeczytać? Że ten człowiek umarłym robi "dobrze", jest dla nich "dobry". W odczuciu żyjących lepiej być żywym niż umarłym, czyli "dobrze" jest żeby umarły być żywy. I ten człowiek zapewnia taki "skutek". 

Obsadę punktów aktywnych i pasywnych przez midpunkty podaję dla tych jeszcze bardziej dociekliwych:

aktywny: 

Uran/Orcus/Węzeł Księżycowy Płn.

Mars/Węzeł Księżycowy Płd.

Słońce/Mars

pasywny:

Mars/Neptun

Wenus/Jowisz (każda z nich jest również w tym punkcie)

Mars/Lilith (ten punkt jest wyjątkowo mocny, zwłaszcza, że oba obiekty są w koniunkcji, nadludzka siła)

.

Zwróćmy uwagę, że Jowisz jest w recepcji wzajemnej z Marsem, co nam obsadę punktów bardzo wzmacnia, gdyż obok Marsa możemy wszędzie postawić Jowisza, a obok Jowisza Marsa. A obok Urana możemy na tej samej zasadzie postawić Ceres. Osoba taka podejmuje wielką akcję na linii - przeszłość/przyszłość, aż kipi aktywnością w tej dziedzinie. 

.

Nie zapominajmy również, że ugandyjski ksiądz urodził się po zaćmieniu Słońca  i przed zaćmieniem Księżyca, zaćmieniowe horoskopy zwykle dotyczą postaci bardzo charyzmatycznych. W sumie horoskop jest tak "porażający", że nawet jak nie będziemy skłonni uwierzyć w to, że potrafi on "wskrzesić umarłych", to na pewno damy się zarazić potężnym optymizmem, jakim promieniuje jego postać. 

http://www.ojciecjohnbashobora.pl/

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  243 147  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 243147
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl