Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 819 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Bitwa pod Grunwaldem 1410

czwartek, 15 lipca 2010 15:35

Tak okrągła tej bitwy rocznica, że nie można jej zlekceważyć. Chociaż z uwagi na różnice w kalendarzach ta właściwa rocznica dopiero przed nami.
Przeważa jednak magia daty - 15 lipca 1410 r. doszło pod Grunwaldem do największej bitwy średniowiecznej Europy, z naszym, polskim, aktywnym udziałem i zwycięstwem. Nad Zakonem Krzyżackim. Zwycięstwo było polsko-litewskie, a właściwie jeszcze szerzej: polsko-litewsko-ruskie, też Tatarzy brali w niej udział i jeszcze kilka innych nacji. Szczególnie odznaczyli się Litwini. Władysław Jagiełło i jego bracia, brat stryjeczny Witold - Wielki Książę Litewski dowodził wojskami litewsko-ruskimi, a brat Lingwen Semen dowodził pułkami smoleńskimi (tak, Smoleńsk brał udział w tej bitwie).
Bitwa trwała kilka godzin, od godzin południowych tego dnia, aż prawie do zachodu słońca. O zwycięstwie strony polsko-litewskiej mówi się jako o czymś nie całkiem oczekiwanym, było to zaskakujące zwycięstwo, prawdę mówiąc. Że tak duże. Także jak patrzymy na to historycznie, Polska nie jest ekspertem od zwycięskich bitew. Co się stało, że ta Wenus (symbol Polski) tak nam zmężniała?
Horoskop.
.

.
Horoskop bitwy, wielkiej bitwy, powinien mieć dużo ognia, Słońce w 1 Lwa, w znaku Lwa także: Merkury, Wenus, Ceres i Jowisz. Ogień i ziemia, Mars w ziemskim znaku Panny i Saturn w ziemskim znaku Byka.  Wszystkie planety osobiste i społeczne w znakach żywiołu ognia i ziemi, jak na wojenny horoskop przystało. Nie ma miejsca na rozmowy i tolerancję (powietrze), nie ma miejsca na emocje i uczucia (woda). Woda i powietrze pojawiają się dopiero na poziomie planet pokoleniowych.
.
Ale mieliśmy zwrócić uwagę na Wenus, skąd ona taka waleczna? W znaku Lwa. w koniunkcji ze Słońcem i w bardzo "atrakcyjnych" konfiguracjach. Że w horoskopie rozpoczęcia zasadniczej bitwy znajduje się w domu 10 horoskopu też nie jest bez znaczenia, a pod koniec dnia w domu 7, czyli bardzo korzystne usytuowanie na "kole zamachowym", w domach kątowych.
Bardziej jednak istotne będą konfiguracje, w których Wenus się ulokowała i to jakie sobie dobrała towarzystwo.
Konfiguracji możemy wyszczególnić kilka, są ze sobą sprytnie połączone.
Będą to:
- Półkrzyż: Wenus - Uran u podstawy i na wierzchołku Saturn z Lilith;
- Prostokąt Mistyczny: Uran-Wenus opozycja i oś Węzłów Księżycowych (czyli też opozycja), Węzeł Północny w koniunkcji z Eris (!);
- Palec Diabła z wyładowaniem na Wenus (i Słońcu), tak, na wykresie nie bardzo tę konfigurację widać, ale opozycja Wenus-Uran jest również osią takiej konfigruacji, to Mars i Pluton tworzą z Uranem półtorakwadratury, a z Wenus/Słońce półkwadratury.
.
Wenus jest zatem potężnie dowartościowana i naładowana niesamowitą wprost energią. Nie dość, że to Wenus w znaku Lwa, ognistym, to również w bardzo ostrych aspektach, a te wyzwalają siłę. Sama by oczywiście nie dała rady, byłaby to Wenus w opałach. Ale .. tutaj nie jest sama, Jagiełło i jego bracia.
Litwini nie bez przyczyny twierdzą, że tę bitwę wygrali. Szczególnie odznaczył się Witold, co widać na obrazie Jana Matejki:
.

Źródło - Wikipedia.
.
Z horoskopu wynikałoby, że Litwa to Uran, ale w literaturze astrologicznej (XVI/XVII wieku) zwykle Litwie przyporządkowuje się znak Koziorożca, czyli Saturn. Starzy władcy, nowi władcy, czasami łączy się te pojęcia i skoro starym władcą znaku Wodnika jest Saturn, to i nowego władcę znaku Wodnika, Urana przyporządkowuje się znakowi Koziorożca. Tak rosyjska astrologia.
W horoskopie Bitwy pod Grunwaldem Uran jest ciekawie usytuowany,, w swoim znaku Wodnika, czyli silny bardzo. Zaznaczona jest również bardzo wyraźnie jego współpraca z Wenus (mimo, że między nimi opozycja).
.
.
Horoskop tak wielkiej bitwy musi kryć wiele tajemnic, nie o wszystkich uda się napisać i wszystkie prześledzić, ale koniecznie trzeba zwrócić uwagę na przegranych, czyli Zakon Krzyżacki. Neptun? Tak, Neptun, jak zakon to Neptun. I rzeczywiście, jest on w tym horoskopie bardzo źle położony i aspektowany, prawie wcale nie jest aspektowany. Na wykresie horoskopu jest wyraźnie widoczne, że żaden konkretny aspekt od Neptuna do innych planet nie prowadzi, tylko małe aspekty, a do Węzłów Księżycowych - kwadratury.
Przegrana Zakonu będzie chyba szczególnie widoczna w połączeniu punktów szczególnie aktywnych i szczególnie pasywnych (pisaliśmy już na ten temat wielokrotnie i nie będę w tej chwili powtarzać teorii tego układu). Tutaj już w horoskopie w punkcie szczególnej aktywności jest Pluton w 16 stopniu Bliźniąt
Siła rażenia tego punktu, siła rażenia tej konkretnej planety i jej aspekty oraz usytowanie w konfiguracji (patrz wyżej - Palec Diabła, połączony z innymi konfiguracjami) - wszystko to jest bardzo podkreślone, ta bitwa to potężny impuls i arsenał energii, która gdzieś "doleci", jak tylko punkt szczególnie pasywny będzie obsadzony. 
Czyli gdzie jest ten punkt szczególnie pasywny (w Byku lub w Skorpione), gdzie ląduje ten arsenał, czyli co zgromadzona energia czyni, jaki efekt?
Punkt szczególnie pasywny możemy odczytać na poziomie midpunktów (wypośrodkowania pomiędzy punktami) w 18 stopniu znaku Byka, jako midpunkt Neptuna (Zakon) i Węzła Księżycowego Północnego.
O ile wyliczenia położenia planet i punktów na tak odległy czas można uznać za w pełni poprawne, to warto zauważyć, że szansa na przegraną Zakonu narastała stopniowo w ciągu dnia. Nie na darmo tak długo wyczekiwano w lasach na rozpoczęcie bitwy. chociaż właśnie w dzisiejszym upalnym dniu możemy docenić znaczenie i tego manewru. Punkt pasywny w znaku Byka. w którym Zakon został wdeptany w ziemię, tak naprawdę utworzył się dopiero w drugiej połowie bitwy, a w czasie bitwy był moment, że Zakon już cieszył się wygraną.
Zakon Krzyżacki został "uziemniony", wdeptany w ziemię, praktycznie po tej klęsce już się nie odrodził i w końcu ostatecznie podupadł.
.
.
.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Rzeź wołyńska

niedziela, 11 lipca 2010 12:29

Rzezią wołyńską
nazywamy długi ciąg zdarzeń jakie miały miejsce w okresie: luty 1943 - luty 1944, z kulminacją w dniu 11 lipca 1943 r.
Tej niedzieli, w kilkudziesięciu wioskach na Wołyniu rozpoczęła się zmasowana akcja OUN-UPA przeciwko mieszkającym tam Polakom, mająca charakter czystki etnicznej. Dzisiaj możemy to porównać do wydarzeń w Jugosławii, ale długo nie można było pojąć, że w XX wieku i to nawet w czasie wojennym, mogło się zdarzyć aż coś takiego. Ale się zdarzyło.
Astrolog, którego interesuje historia będzie chciał dojrzeć to co się stało w horoskopie. Tylko opis, nie ma mowy o skutku i przyczynie, oczywiście, tylko opis.
.
Zapewne będzie wiele wskaźników tych wydarzeń, one trwały w czasie. Ale co było tego feralnego lipcowego dnia? Akcja "Śmierć Lachom" rozpoczęła się o 3 rano jednocześnie w wielu miejscach na Wołyniu.
Akcja była skuteczna, rzeź się dokonała.
Postanowiłam "zbadać" punkty szczególnie aktywne (Bliźnięta, Strzelec) i punkty szczególnie pasywne (Byk, Skorpion). Nie raz już dało się zauważyć, że połączenie tych dwóch elementów w horoskopie opisuje bardzo skuteczną akcję. Punkty te bowiem są ze sobą połączone aspektami 1/12 (półsekstyl) lub 5/12 (kwinkunks), naturalny rytm zodiaku. Aktywne uruchamiają akcję, a pasywne ugruntowują skutek akcji.
Na poziomie planet lub midpunktów powinno być to widoczne. Planet w tych punktach akurat nie ma. Mowa jest o obszarach w przedziale 15 - 17.30. stopnia wymienionych znaków, gdzie spotęgowana jest odpowiednio aktywność o charakterze zmiennym i pasywność o charakterze stałym - zmiana wchodzi w życie. Widać je dopiero na poziomie midpunktów, czyli wypośrodkowania pomiędzy dwoma punktami. Już niejednokrotnie obserwowaliśmy ten rytm (aktywny-pasywny) na poziomie midpunktów właśnie, wielu astrologów stale posługuje się midpunktami w praktyce, są niezwykle użyteczne.
Midpunkty w tym konkretnym przypadku są bardzo charakterystyczne, są to midpunkty punktów połączonych bardzo ścisłymi aspektami, opozycji i kwadratu. Czyli punkty i midpunkty tworzą ostre konfiguracje (opozycja i kwadrat w midpunkcie dzieli się na pół, otrzymujemy zatem odpowiednio kwadrat i półkwadrat).
Midpunkt w punktach pasywnych w Byku i Skorpionie tworzą Węzły Księżycowe. Razem, Węzły Księżycowe i ich midpunkty tworzą Wielki Krzyż. Midpunkt w punkcie aktywnym w Bliźniętach tworzy ścisła kwadratura Marsa (w znaku Byka) i Jowisza. Kwadratura i ten midpunkt to znowu ostra konfiguracja kwadratu i dwóch półkwadratur.
.
Znamy efekt wyjątkowo okrutny - dokonanej czystki etnicznej. W horoskopie na datę rozpoczęcia najbardziej zmasowanej i największej akcji widzimy harmonijną konfigurację Latawca, rozpiętego na osi Węzłów Księżycowych. Po bokach - Księżyc w Wadze (Księżyc to ludność, w znaku Wagi, Wenusowym, ale nie w Byku (Polska), trochę jakby nie u siebie) i Saturn (sromota jakaś). Latawiec ten niesie ludziom coś niedobrego, Saturnowego. Latawce są skuteczne, to bardzo harmonijna konfiguracja, doleci tam gdzie jest skierowana, taki efekt. Węzły Księżycowe już same w sobie pokazują skuteczność akcji, wyrwania czegoś z korzeniami, bo one są jakby poza horoskopem "tu i teraz", one opisują: przeszłość - przyszłość. Byli tu Polacy, już ich nie będzie... Czystka.
W horoskopie jest bardzo szczególne połączenie konfiguracji Latawca i mechanizmu 1/12 aktywny-pasywny, w znakach Bliźniąt  i Byka. Wielka akcja, trafiony zatopiony. Punkt pasywny  będący w midpunkcie Węzłów Księżycowych jest tutaj w "polskim" znaku Byka. Na Wołyniu Polaków dzisiaj nie ma, mało kto odważyłby się mienić tu Polakiem, ci co przeżyli wyjechali w inne części Ukrainy, jeżeli w ogóle tam zostali.
.
.
Temat rzezi wołyńskiej jest bardzo trudny, stosunkom polsko-ukraińskim współcześnie nie szkodzi, na szczęście. Ale zawsze będzie wywoływać niepokój, że temat może się rozwinąć w niebezpiecznym kierunku. Obecnie jest wciąż żywa pamięć okrutnej historii i jest zupełnie inna polityka, czyli współczesne stosunki między narodami i państwami nad wyraz poprawne, oby jak najdłużej. Ale widmo wisi.
Bo to był "zły" horoskop i przypominanie tej daty dobrze nie służy. Ale nie można inaczej, z tym także trzeba się zgodzić, że "złych" dat nie da się wykluczyć, skoro były... Moja rodzina także ma tam ofiary, podobnie jak wiele innych polskich rodzin.
Wszelkie "złe" horoskopy budzą uzasadniony niepokój, bo w nich przechowuje się także "zło", powroty do "złych" dat zawsze będą niepokoić. Trzy miesiące temu też była "zła" data, "zły" na tę datę horoskop. Co może astrolog? On tylko opisuje rzeczywistość, która nas otacza, nic więcej nie może zrobić. 
.
.
Kresy od dawna były dla nas "krwawe", a jednak był i jest w nich niesamowity urok, magnes, który przyciąga uwagę i emocje. Z jednej strony "bajka", z drugiej okrutna rzeczywistość, ilekroć chcieliśmy działać aktywnie w tym obszarze. I to zawsze, także 3 miesiące temu przecież.
Kresy to krańce polskiej państwowości historycznie, w kierunku wschodnim Polska bardzo się nam rozciągnęła kiedyś. Mało zdajemy sobie dzisiaj sprawę, że Rzeczpospolita sięgała aż pod Smoleńsk (a były przecież takie chwile, że i Smoleńsk...). Sama jestem ciekawa jak ująć temat Kresów astrologicznie, co to właściwie jest i było? Dlaczego jednocześnie tak piękne i okrutne? Niemal całkiem zapomniane, a z drugiej strony głęboko pamiętane? 
I gdzie właściwie są te Kresy? Czy to tylko ziemia, czy też ludzie?
.
W linku poniżej (z Wikipedii) jest teren I RP i pokazane są kolejne rozbiory, przed I rozbiorem RP sięgała aż pod Smoleńsk.
765px-Rzeczpospolita_Rozbiory_4.png
.
Wraz z rozbiorami w XVIII wieku, czy wojnami w wieku XX, w tym wołyńską czystką, tereny te nie zostały wyludnione, wielu czujących się Polakami opuściło te strony, ale nie wszyscy. Dzisiaj dużą część społeczeństw państw położonych na wschód od naszych granic stanowią ludzie z polskimi korzeniami, w większości nie czujący się już Polakami i często nie znający swojej historii.
.
.
.
Wykresu horoskopu nie zamieszczam, skoro to taka data... Astrologicznie warto jednak zwrócić uwagę na tę okrutną "grę" midpunktów, aspektów i konfiguracji. Omawialiśmy już kiedyś na blogu pewien kresowy horoskop z czasów II wojny, masakrę w Koniuchach w 1944 r. (styczeń 2009). Czy o Kresach nie da się pisać w inny sposób? Tylko rozdzierający ból? Czym są Kresy?
.
.
.
.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Janusz Piechociński

środa, 07 lipca 2010 21:50

   Janusz Piechociński szykuje się na szefa swojej partii, ma zamiar zastąpić Waldemara Pawlaka, który nie spisał się w wyborach prezydenckich. Trzeba ratować PSL, sprawa jest poważna, okręt tonie.
Czy Janusz Piechociński ma szanse, że Stronnictwo go wybierze?
Spójrzmy w horoskop osoby urodzonej 15 marca 1960 r., godziny urodzenia nie znamy. Trochę dziwi, że kilka dni po wyborach znowu mówimy o wyborach, a już się wydawało, że można wyjechać na wakacje i nic w polityce się nie zdarzy, istotnego. A tymczasem Janusz Piechociński z miejsca rozpoczął autoreklamę, właśnie teraz, tuż po wyborach.
Wyczuł, że to dobry moment? I czy na pewno dobry moment?
.
PSL, Polskie Stronnictwo Ludowe, jest partią z tradycjami i to nie byle jakimi, żadna inna polska partia nie może się z PSL-em równać. Rodowód jeszcze w XIX w., a nazwa już od 1903 r. Do tych tradycji nawiązuje dzisiaj Stronnictwo. Polskie i Ludowe. Ostatnio w wyborach wszelkich coraz cieniej przędzie, bo brakuje charyzmatycznego przywódcy. Waldemar Pawlak jest dobry, ale nie na przywódcę. Koń jaki jest każdy widzi. Czy Janusz Piechociński ma charyzmę? Czy ma wizję, czy może coś zmienić, w swojej partii na lepsze?
Już sama data dzienna, 15 marca, pokazuje, że ma teraz "swój czas", bo Jowisz przejedzie się po jego Słońcu jeszcze dwukrotnie. Ryba. Jedna Ryba niedawno wypłynęła (Napieralski), Piechociński też może wypłynąć. Jowisz tak już daje, dużo i dobrze, chcesz być szefem Jowisz ci pomoże. Ale oczywiście nie każdy urodzony w końcówce znaku Ryb zostanie teraz szefem, potrzebne coś jeszcze. 
Czyli jednak horoskop.
.
Jest to horoskop ze Słońcem w koniunkcji z Węzłem Księżycowym Południowym. I z Wenus w koniunkcji z Chironem.
Merkury, Saturn i Uran połączone są w konfigurację zwaną Palcem Bożym, Uran na wierzchołku, konfiguracja ścisła, kwinkunksy, które ją współtworzą wymagają dokładnych aspektów.
Jest to także horoskop z Wielkim Krzyżem, który obejmuje oś Węzłów, Słońce, Lilith i Jowisza. Jest Palec Diabła, dwa nawet i prawdopodobnie Wielki Trygon powietrzny, uzupełniony nawet do Latawca (Jowisz na przedzie). Wielki Krzyż, Palec Diabła, Wielki Trygon i Latawiec połączone w jedną wielką mega-konfigurację.
Aspekty nie są bardzo ścisłe i konfiguracja dość rozlazła, a jak ścisła zależy od godziny urodzenia. bowiem języczkiem u wagi jest tutaj Księżyc w Wadze, im był dalej tym lepiej. Z drugiej jednak od strony od Księżyca można liczyć szerokie aspekty, czyli gdzie by ten Księżyc nie był horoskop coś w sobie ma, niewątpliwie.
Co to takiego?
Chyba "moc" wyciągania z arcytrudnych sytuacji, a w takiej znalazł się obecnie PSL, zupełnie na marginesie życia politycznego.
Czy Piechocińskiemu zostanie dana taka szansa, zobaczymy, najlepsze tranzyty to mało. Nie każda Ryba z końcówki znaku zostanie teraz przywódcą, ale wiele Ryb będzie miało takie apetyty, za sprawą Jowisza.
.
Wygląda, że Lilith gra bardzo dużą rolę w tym horoskopie, jest w ścisłym kwadracie do osi Węzłów Księżycowych, gdzie Węzeł Południowy jest w koniunkcji ze Słońcem. Duży nacisk na sięganie do najgłębszych pokładów w celu wydobycia ich na powierzchnię. Czyli może tych głębokich tradycji? Zaangażowania społecznego jeszcze w czasach zaborów i w II RP? Lilith, Chiron, dają charyzmę, tutaj są w trygonie i najpewniej w trygonach z Księżycem.
.
Jaki plan ma Piechociński jeszcze nie wiemy, ale horoskop wskazuje na dużą "pomysłowość". Ma dużo żywiołu powietrza i żywiołu wody, czyli szeroka skala bardzo, i daleko i głęboko. Waldemar Pawlak zarzuca Piechocińskiemu brak mocy realizacyjnej jego wspaniałych pomysłów, ale od realizacji szef ma ludzi, czyli może powinien zostać szefem?
Kapitał do zagospodarowania jest duży, "majątek" to Stronnictwo ma, nie ma mocy przyciągania do siebie ludzi.
.
.

.
Horoskop ustawiony na południe, czyli środek dnia, godzina urodzenia nie jest znana. W tym akurat horoskopie jest to bardzo ważna informacja, z uwagi na dokładne położenie Księżyca, który daje politykom popularność.
Wydruk horoskopu pokazał jeszcze jedno - planetę w koniunkcji ze Słońcem. Jest to obiekt wspominany już na blogu kilkakrotnie - tajemnicza nienazwana planeta będąca kandydatką na planetę karłowatą, krążąca w pasie za Neptunem, obecnie największa nienazwana w Układzie Słonecznym - 2002TC302. Ot zagadka i ciekawostka.
Szukałam osoby ze Słońcem w koniunkcji z tym obiektem, w celu prowadzenia obserwacji i mam obiekt do obserwacji!  Warto może przypomnieć o Księżycu braci Kaczyńskich w koniunkcji z tym tajemniczym obiektem, "nic" to nie jest.
.  
.
Horoskop Piechocińskiego jest także dobrym obiektem do pokazania aspektów i konfiguracji. Wydruk pokazuje położenie w stopniach, nie uruchomiłam opcji wszystkich połączeń, ponieważ byłby nieczytelny, lepiej sobie samemu policzyć.

Na wydruku widać Palec Boży: Merkury sekstyl Saturn kwinkunks Uran, czyli 60+150+150. Połączenia tych planet wskazują na rodzaj intelektu, jest to bardzo sprawny "samoistnie" intelekt, ot "pomazaniec Boży", raczej można wierzyć temu co wymyśli.
Wielki Trygon (120+120+120) powietrzny łączy Wenus (z Chironem) z Lilith i z Księżycem. Im dalej był Księżyc tym konfiguracja jest bardziej ścisła, bowiem Wenus i Chiron są w ostatnim stopniu znaku Wodnika (na marginesie - to tzw. królewski stopień). Na wydruku konfiguracja nie jest widoczna bo nie są odnotowane połączenia Lilith, która nie jest planetą. Ta harmonijna i ze wszechmiar pożądana konfiguracja może zapewnić popularność.
Wielki Krzyż (90+90+90+90) łączy  oś Węzłów Księżycowych (i Słońce) z Lilith i Jowiszem.
Jowisz jest także na czole Latawca. A Latawiec z Wielkim Krzyżem na grzbiecie, to moc rozwiązywania problemów, które sygnalizuje Wielki Krzyż, czyli problemowa konfiguracja. Jowisz, Księżyc i Wenus w bisekstylu (60+60+120), to ta czołówka Latawca. Konfiguracje być może nie są super ścisłe, ale są ze sobą połączone. Umacniają je "w środku" Palce Diabła (135+90+135), Słońce, Neptun, Lilith oraz Słońce, Ceres, Lilith.
Trochę "diabelski" horoskop, mający opiekę "niebios", człowiek "do specjalnych poruczeń"?
.
.
.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Spis treści: kwiecień - czerwiec 2010 r.

czwartek, 01 lipca 2010 19:10


1. Katyń.
2. Czy Polska to Wenus?
3. O żywiołach.
4. Grzegorz Napieralski.
5. Powódź w Polsce.
6. Hasła wyborcze kandydatów.
7. Magdalena Abakanowicz.
.
.
Blog w czerwcu 2010 r. skończył 2 lata, minęło jak z bicza trzasł. Na 2-gie urodziny dostał w prezencie stronę internetową o tej samej nazwie, ale to wcale nie znaczy, że blog dalej nie będzie się rozwijał. Będzie się rozwijał jak do tej pory, mam nadzieję. Tym niemniej na stronę internetową zapraszam :-). http://analizyastrologiczne.pl/
Teraz wakacje i ostatni tekst o Magdalenie Abakanowicz powinien przez wakacje "powisieć", Ale blog jest nieobliczalny i jak tylko coś się wydarzy, co zasługuje na komentarz astrologiczny, mimo wakacji, na pewno o tym napiszę (*-*).

.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  239 877  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 239877
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl