Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 788 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Państwo Islamskie

sobota, 27 czerwca 2015 17:26

 

29 czerwca 2014 r. powstał twór, który zdaje się odgrywać coraz większą rolę w dziejach świata - Państwo Islamskie. Czy chcemy tego czy nie chcemy, na nic zda się pomijanie tematu i lekceważenie zjawiska. A tymczasem nawet nie nadąża za nim polska Wikipedia, dzisiaj aktualność danych dla hasła to 7 czerwca, wersja angielska jest natomiast na bieżąco. Jak czegoś nie ma w Wikipedii, to nie istnieje, otóż wcale niekoniecznie. Może dziwić, że wczoraj, w dniu zamachu w Tunezji, w tym arabskim kraju odpoczywało około 3 tys. polskich turystów, mnie bardzo dziwi (niefrasobliwość tychże). 

Data jak data, trzeba się będzie pochylić nad tym horoskopem, wstukać może więcej obiektów, ale już na pierwszy rzut oka zwraca uwagę koniunkcja Słońca w dniu 29 czerwca z gwiazdą stałą Mirzam, jedną z najjaśniejszych gwiazd w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa.

Inne nazwy gwiazdy to Murzim i Al Kalb. Murzim (Al Murzim), z arabskiego "ryczący lew", zwiastun. Wschód gwiazdy zwiastuje wschód najjaśnieszej gwiazdy w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa i w ogóle na niebie - Syriusza. Al Kalb to z arabskiego "pies". Kiedy słychać ujadanie psów zazwyczaj to oznacza, że coś się dzieje, ktoś się skrada, dlatego gwiazda może budzić niepokój. Najbardziej niepokojące jest to, że symbolizuje ona nadejście czegoś, jest tego pierwszym zwiastunem, heroldem. Co nadchodzi? Słyszymy szczekanie psów, ale nie wiemy co dalej się okaże.

Dodajmy jeszcze, że według starożytnych astrologów Mirzam jest szczęśliwą, czyli dającą powodzenie gwiazdą, co za często gwiazdom się nie zdarza przecież. Jest wrażenie, że astrolog gwiazdą stałą zwykle "straszył", a tutaj nie, Mirzam jest "fortunate". Czyli jeszcze większy niepokój.

.

Kiedy spojrzymy w horoskop, zwłaszcza po wstukaniu jeszcze kilku obiektów (jeżeli mamy nowe zjawisko, to nowe obiekty mogą je opisywać) zauważymy kilka spraw, które były istotne tego dnia. Otóż zwraca uwagę pewna bezwładność, obecność ścisłych trójkątnych konfiguracji, w których występuje 1/12 (półsekstyl), kwinkunks (5/12).

Na przykład, Słońce w Raku w półsekstylu do Wenus w Bliźniętach, Słońce jest w trygonie do Neptuna w Rybach, Wenus w kwadraturze do Neptuna. Czyli kręci kółkiem Słońce/Wenus/Neptun ("ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal").

Mars w Wadze w półsekstylu do Saturna w Skorpionie, Mars w kwinkunskie do Chirona w Rybach, Saturn w trygonie do Chirona. Czyli kręci kółkiem Mars/Saturn/Chiron ("celem są ofiary").

Albo Uran w Baranie w półsekstylu do Chirona w Rybach, Uran w kwinkunksie do Saturna w Skorpionie, Chiron w trygonie do Saturna.Czyli kręci kółkiem także Uran/Chiron/Saturn, a właściwie mamy czworokątną konfigurację: Mars/Saturn/Chiron/Uran, Mars do Urana w opozycji. Dreszcz po plecach, zauważmy, że Saturn jest w recepcji wzajemnej z Plutonem, Uran także w takiej recepcji, a Mars w Wadze jest w recepcji wzajemnej z Eris w Baranie (tak, Mars w Wadze nie jest słabym obiektem, jest on w świetle nowych planet, Eris, bardzo silny). I ta siła porusza się dość bezwładnie, jakby sama (naturalny podział zodiaku przez 12).

A to nie koniec konfiguracji, które kręcą bezwładnie tym horoskopem, widzimy jeszcze Lilith w Lwie w kwinkunksie do Plutona w Koziorożcu (recepcja z Uranem i z Saturnem!), Lilith w kwadracie do nowej nienazwanej jeszcze planety w Byku, Pluton w trygonie do tej planety. W tej ostatniej konfiguracji widać "całe clue", Lilith/Pluton i obiekt nienazwany, o którym pisaliśmy już kiedyś na tym blogu, że może opisywać takie nowe zjawisko jak tzw. dopalacze, na razie ma tylko numer katalogowy 84522, odkryty został w 2002 r. i jako jedna z nielicznych planet dość sporych rozmiarów nie ma jeszcze swojej nazwy. No cóż... Państwo Islamskie w roli jednego wielkego "dopalacza", co można na to poradzić?

Zwraca również uwagę siła planet w tym horoskopie, zwłaszcza przez recepcje wzajemne, Słońce może być w recepcji wzajemnej z Księżycem (w ciągu dnia wszedł do znaku Lwa), a jak nie wszedł, to jest to silny Księżyc w swoim znaku. Wenus w recepcji wzajemnej z Ceres. Neptun w swoim znaku. O Marsie, Saturnie, Uranie i Plutonie już pisaliśmy. Nie ma się co dziwić, że "ujadający pies" może budzić niepokój.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowy blog

czwartek, 25 czerwca 2015 14:45

 

Ruszył nowy blog, nieco inna konwencja: http://lwi2.bloog.pl/, zobaczymy czy się utrzyma i czy będę tam dalej pisać. Ten blog dalej pozostaje jako główny, ale czasami kusi żeby coś napisać w nieco lżejszej formie, o sobie i od siebie.

http://lwi2.bloog.pl/

Do tej pory ukazały się tam krótkie teksty:

1. Znak Lwa.

2. Windows 10.

3. COBOL.

4. Artystyczne zdjęcie.

5. Jarosław Kaczyński - casus progresywnego Lwa.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Beata Szydło

sobota, 20 czerwca 2015 14:41

 BeataSzydło.jpgfoto: Wikipedia, Jarosław Roland Kruk

Nowa twarz na polskiej scenie politycznej, która wchodzi do pierwszej ligi. Beata Szydło kandydatką na premiera jeżeli PiS wygra jesienne wybory parlamentarne. 

15 kwietnia 1963 r., Słońce w Baranie, co akurat bardzo dobrze, silne Słońce, silna osoba. Słońce jest dodatkowo silne przez recepcję wzajemną z Marsem w Lwie, czyli osoba bardzo silna,. Aktywne, energiczne planety są bardzo podkreślone, przydatne dla władzy wykonawczej, Beata Szydło była kiedyś burmistrzem i rządziła małą małopolską gminą. Wizerunek polskiej pani burmistrz i na premiera pasuje, akurat wysoko cenię wójtów i burmistrzów. Kolejną silną planetą w horoskopie będzie Ceres w swoim znaku Panny. Oraz silny Saturn w Wodniku. Zdolności organizacyjne. Główne rysy horoskopu zatem to - energia i zdolności organizacyjne. 

Chyba dobrze, że również Wenus jest ładnie położona, w Rybach, dobrze dla jakiejś takiej polskiej reprezentacji. Szydło ma Wenus jak Bieńkowska (chociaż nie jest przecież "śliczna" jak Bieńkowska, ale miła), Ceres jak Kopacz, a poza tym power, power, power. To zupełnie inny horoskop niż Andrzeja Dudy, Księżyc w Koziorożcu, czyli w przeciwnym znaku niż Księżyc Dudy. Raczej lud nie będzie jej "kochać", ale może jej słuchać. Gdyby udało się zostanie premierem, to raczej Andrzej Duda będzie "księżniczką", a Beata Szydło "księciem", taka konfiguracja. Najpierw wybraliśmy sobie księżniczkę, a teraz potrzebny jest książę, żeby mogli działać razem, lud ma uwielbiać księżniczkę i słuchać księcia.

.

Z Panem Bogiem Beata Szydło też ma dobre konszachty, widać Latawca, w zestawie z Centrum Galaktyki i Słońcem na przedzie. Nie jest on wcale taki oczywisty, Uran już w znaku Panny przecież, ale nie bądźmy drobiazgowi, Latawiec jest skoro została kandydatką. Bardziej oczywisty jest natomiast Wielki Krzyż w znakach jakości kardynalnej, oś Węzłów Księżycowych oraz Słońce i Lilith. Kobieta, która mierzy się "z diabłem", horoskop pasuje do etnografa, ten diabeł i do sztuki, Wenus w Rybach. Pasuje też do burmistrza, aktywny, energia aż kipi. Czy pasuje do Polski, oto jest pytanie? Ciśnie się odpowiedź, że jako niezbędna asysta dla "księżniczki" wybranej na prezydenta i lepiej żeby nie tylko z tylnej ławki, ale na w miarę równorzędnej pozycji. Chodzi o to, żeby broń, którą Andrzej Duda wygrał (Księżyc w Raku) nie okazała się obosieczną (emocje, emocje, emocje). Szydło z Księżycem w Koziorożcu bardzo może się przydać. Kochacie nas, to dobrze, ale potrzebne są także wyrzeczenia i ciężka praca, wszystko możemy wam obiecać, ale "life is brutal", itd.

.

Ogólnie nie jest źle. Czy coś niepokoi? Może ostatnia w szeregu Lilith, w ostatnim stopniu znaki Wagi, z drugiej jednak strony jeśli by to miało obiecywać "kontakt z diabłem", to czemu nie, może się przydać.Tutaj także tkwią prawdopodobnie obawy, że Szydło, jako ten Czerwony Kapturek zostanie zjedzona przez wilka, który podszywa się pod babcię, wszystko możliwe, Lilith ostatnia sugeruje, że "na końcu znikam, zapadam się pod ziemię".  Nie wiemy dzisiaj jak tą Lilith czytać, ale jest pewien niepokój. Taka Lilith pozytywnie może zapewniać głęboki wgląd w gospodarstwo, nic się pod dywan nie zamiecie, wszystko widać, na etapie kampanii parlamentarnej na pewno pomoże ogarnąć wykluczony elektorat, zgarnąć niezadowolonych. dotrzeć do "dołów".  

W horoskopie Beaty Szydło widoczna jest słabość żywiołu powietrza (tylko Saturn w Wodniku), ale nie można mieć wszystkiego i akurat informacja kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej nie jest dla premiera priorytem, nie musi być chodzącą encyklopedią (Beata Szydło pomyliła się w odpowiedzi o dość sporo lat). Talenty znacznie bardziej wykonawcze (żywioł ognia i ziemi) niż eksperckie (powietrze), na pewno jest dobrym rzemieślnikiem. O charyzmę nikt nawet nie pyta, bo zupełnie nie o to tutaj chodzi. Kardynalny premier, ktoś taki jak Mazowiecki (też Baran), który zacznie wszystko od nowa. O ile uda się wygrać wybory.


____

Kardynalność to tzw. jakość w zodiaku, rodzaj ruchu, mówiąc najprościej. Kardynalność to inicjatywa, pionierstwo, zaczynamy. Potem następuje stałość i zmienność, to wszystko. Obecna pani premier jest spod zmiennego znaku zodiaku, a jej poprzednik Donald Tusk był spod jakości stałej. Premierów było już wielu, ale nowa Polska zaczęła się przy Tadeuszu Mazowieckim-Baranie, który "kardynalnie" coś zainicjował, zaczął, wydaje się, że jego dzieło kontynuował Tusk-Byk i kończy właśnie Kopacz-Strzelec. Kończy się cała epoka, coś zbudowano, a teraz i to naturalna kolej rzeczy nowy etap. Jeżeli trzeba zacząć od początku, klocki lego zostały rozsypane, a nawet trzeba zmienić klocki, to najlepszy jest do tego Baran, kardynalny i ognisty znak, pierwszy w zodiaku. Czyli duży plus dla Beaty, Szydło, że wpisuje się w oczekiwania i czas.  

 

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Człowiek który złapał hostię

poniedziałek, 08 czerwca 2015 20:01

 

Jeszcze szczęka narodowi nie opadła, jakim cudem nikomu nieznany kilka miesięcy wcześniej polityk zostaje polskim prezydentem, a już z powrotem rozdziawiamy szeroko usta, bo zobaczyliśmy numer z hostią. Andrzej Duda złapał hostię, jest nagranie, cała akcja była bardzo spontaniczna, Duda nie mógł tego nie zrobić, musiał, było to widać.

Święto Dziękczynienia na terenie Świątyni Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie. Silny podmuch wiatru porywa hostię, która ląduje na chodniku. Podnosi ją Andrzej Duda, prezydent-elekt. Hostię, ciało Chrystusa, komunikant, którym rozporządza osoba duchowna. Szok. Dlaczego to zrobił?

.

Już po wyborach Andrzej Duda powiedział, że wygrał przy pomocy "takich sił", mając na myśli pomoc niebios, nie wszyscy te słowa potraktowali poważnie. A tymczasem numer z hostią może to .. potwierdzać. Astrolodzy też zaniemówli po wyborach, większość obstawiała pewniaka Komorowskiego, on też siebie obstawiał, jak wiadomo. Nikt długo nie wierzył, że prezydentem mógłby być ktoś inny. Znamienne, że żaden z kontrkandydatów Komorowskiego, za wyjątkiem Andrzej Dudy, nie przykładał się do wyborów, nie walczył, bo uważał, że z pewniakiem nie wygra. A Duda wygrał, wymodlił zostanie prezydentem, tak, zdarzył się cud.

.

Patrzmy zatem w Centrum Galaktyki, czyli astrologicznego Boga. Centrum Galaktyki to centrum naszego świata, dla nas z ziemskiej perspektywy to centrum, tam mieszka Bóg, tam może mieszkać Bóg. Dla wierzących mieszka Bóg, dla niewierzących jest to nasz najwyższy ośrodek, nasze centrum. Od początku chrześcijaństwa Centrum Galaktyki, CG, przebywa w znaku Strzelca i porusza się jako to dalekie centrum bardzo powoli. Andrzej Duda, jak większość żyjących obecnie, ma CG w 27 stopniu Strzelca.

.

W horoskopach osób CG będzie podkreślone jak współtworzy jakieś ciekawe konfiguracje aspekty, midpunkty, słowem, jak jest wprzężone w horoskop. Nie każdy tak ma, ale ma wielu, zwłaszcza osoby duchowne, księża. Jak ktoś nie może żyć bez mszy świętej to zazwyczaj w jego horoskopie punkt CG jest silnie zaznaczony. Ogólnie, w pozytywnym znaczeniu CG daje autorytet, wielki autorytet, posłuch. U nauczycieli wszelkich bywa ten punkt podkreślony.

.

Co CG robi w horoskopie Andrzeja Dudy, że "cudem" wygrał wybory prezydenckie, a potem na oczach wszystkich "musiał" złapać hostię? Nie znamy godziny urodzenia, co sprawę nieco komplikuje, ale spróbujemy.

"Cud" widać na poziomie midpunktów, w których uczestniczy CG, a które tworzą układ sprawczy horoskopu, połączenie punktu aktywnego z punktem pasywnym, skuteczność.

Punkt aktywny:

w Bliźniętach: midpunkt Słońca i być może Księżyca, midpunkt Merkurego i Węzła Płd., midpunkt Chirona i Ceres.

w Strzelcu: midpunkt Neptuna i Centrum Galaktyki

Punkt pasywny.

w Byku: midpunkt Słońca i Merkurego

Midpunkt Neptuna i CG w Strzelcu to układ pokoleniowy, ale już planety osobiste w odpowiednich miejscach, żeby ten punkt zadziałał, to nie takie oczywiste. Prawdopodobnie u Dudy nie tylko Słońce i Merkury dają midpunkt w punkcie pasywnym, ale jest także midpunkt Słońca i Księżyca w punkcie aktywnym w Bliźniętach. 

Człowiek, który złapał hostię. Człowiek, który rozmawia z Panem Bogiem, ma "dojścia". Rzuca piłkę bardzo wysoko i ona potem w ręce mu spada, coś takiego. Modli się o zwycięstwo i ono przychodzi. Jak podmuch wiatru przynosi mu pod nogi hostię, to co miał zrobić?

To będzie prezydentura! Takiego wybraliśmy sobie prezydenta.

.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Muzeum Emigracji w Gdyni

czwartek, 04 czerwca 2015 16:59

 

Fot. Bogna Kociumbas, źródło: facebook, profil Muzeum Emigracji na portalu społecznościowym

.

16 maja 2015 r. o godzinie 18-tej w Gdyni przecięto symboliczną wstęgę otwarcia Muzeum Emigracji. Ciekawa instytucja i bardzo potrzebna, co powie o niej horoskop? Mamy dokładną datę, możemy zerknąć i omówić.

Muzeum jest zodiakalnym Bykiem, bardzo dobrze, bo to "nasz", polski znak zodiaku. Polska jest Bykiem, taką się wydawała astrologom jeszcze w średniowieczu, stała ziemia (jakość i żywioł). Właśnie. Stała ziemia, ląd do którego zawsze będzie się wracać chociaż myślą. Aż dziw  bierze, że nie było wcześniej w Polsce takiego muzeum, przy tym rozmiarze emigracji. 
Znak Byka jest w tym horoskopie bardzo podkreślony. Również Księżyc w Byku (silna pozycja), dodatkowo w recepcji wzajemnej z Wenus w Raku i to właśnie chodzi, Wenus ląduje nam w Byku, w swoim znaku. Taka recepcja to bardzo ładny opis emigracji, Polacy nie są w Byku, czyli w Polsce, ale mają Polskę w sercu (emocjonalny znak Raka) i przez recepcję wzajemną (planeta w znaku drugiej plany i odwrotnie) lądują jednak w Byku, czyli w swoim kraju. Trochę naciągane, zdaję sobie sprawę, ale .. Polska jako państwo do tej pory za mało wiązała z krajem emigrację, muzeum niewiele zmienia w polityce, ale może będzie zaczątkiem także innej polityki  Czyli dużo w Byku.

.

Ascendent jest w znaku którego władczynią jest Wenus, a mianowicie w Wadze. Wenus jako planeta "obsługuje" bowiem dwa znaki zodiaku, Byka i Wagę. Co prawda Wadze już przyporządkowano Eris, nowo odkrytą planetę karłowatą, no ale Wenus wcale z niej nie rezygnuje. Gdzie przebywa władca Ascendentu, czyli Wenus, w tym horoskopie? W 9 domu, oczywiście, w domu "zagranicznym", może być też emigracji, czyli zgrabnie wyszło z tym otwarciem, data i godzina super.

Dalej widać bardzo ciekawe kwintylowe aspekty, aspekty z podziału koła przez liczbę 5, są to aspekty twórcze, dodatkowe, pokazują więcej niż normalny ogląd świata.

W horoskopie widzimy Wenus ujętą w rozległą kwintylową konfigurację. Najpierw zauważymy statek, łódka, tak nazywa się konfiguracja (kwintyl i dwa półkwintyle), Wenus z Jowiszem i Marsem, Odpłynęli daleko, hen za morze w poszukiwaniu lepszego życia. Wenus na wierzchołku. Pamiętajmy o recepcji wzajemnej, że obok Wenus jest Księżyc (ludzie).

Wpatrując się dalej w horoskop dostrzeżemy, że macki kwintylowej konfiguracji sięgają do .. koniunkcji Chirona z Westą w Rybach. Westa, bogini domowego ogniska, a Chiron "otwarta rana" (w tej sytuacji). Domowe ognisko jest daleko, z punktu widzenia emigranta i nic nie da się zrobić, żeby będąc tam być jednocześnie tutaj. Czyli boli, Chiron w koniunkcji z obiektem wskazuje czułe miejsce w horoskopie, takie bolące, ranę, która się nie goi, ale tak ma być. Decydując się na emigrację człowiek decyduje się na pewien dyskomfort dla siebie i przyszłych pokoleń, tęsknotę, która nie zostanie w pełni zaspokojona, bo nie można być w dwóch miejscach jednocześnie. Jak spojrzymy dalej to ta kwintylowa konfiguracja jeszcze się poszerza, kwintylowe macki prowadzą do Saturna w Strzelcu. Tutaj Saturna byśmy rozumieli jako to konkretne przedsięwzięcie, muzeum, pewną strukturę i organizację. Uff... Prawdę mówiąc kwintylowe aspekty lecą dalej i jest ich tutaj prawdziwa pajęczyna, chociaż nie wszystkie bardzo ściśle, ale dosyć ściśle. Saturn łapie bowiem kwintylami Selenę (Anioł Stróż) w Wodniku i Lilith w Pannie.

Lilith w znaku zmiennej ziemi, pokazuje nam trudne miejsce w horoskopie, emigracja, "zmiana ziemi" jest trudna dla obu stron, człowieka, który się na nią decyduje i kraju, który zostaje porzucony. Selena, będąca antidotum na Lilith znajduje się w znaku stałym i powietrznym, nie ma przecież przeszkód, żeby ten kontakt był stale podtrzymywany, żeby zbierana była informacja, żeby to w takiej formie przetrwało, czyli muzeum bardzo temu służy.

Ogólnie się tym horoskopem zachwycam, bo uważam, że emigracja polska za bardzo została od kraju odcięta, częściową przyczyną jest to, że główna fala emigracji to czasy przed I wojną światową, kiedy Polski nie było na mapie. Czy wszyscy wiemy, że często potomkowie tamtych emigrantów nie są do dzisiaj w stanie ustalić skąd wyjechali ich przodkowie, nić aż tak została zerwana? Wiedzą, że z Polski, której wówczas nie było na mapie i nic więcej, albo niewiele więcej. Nie miejsce tutaj żeby ciągnąć ten temat, ale w gdyńskim muzeum jest pewna nadzieja. No właśnie, czy okaże się ono "skuteczne", w końcu to tylko muzeum, a nie polityka, zaraz sprawdzimy.

.

Zajrzymy w punkty aktywne i pasywne, jaka jest skuteczność tego horoskopu i czy w ogóle. 

punkt aktywny w Bliźniętach: midpunkty Słońce/Wenus oraz Jowisz/Uran, idea taka, żeby Polska była "większa"

punkt pasywny w Byku: midpunkty Słońce/Księżyc, Wenus/Westa, Wenus/Chiron, Merkury/Uran, a w punkcie pasywnym w Skorpionie "schizofreniczny" midpunkt Pluton/Lilith.

Jak widać ten horoskop "pracuje" bardzo dobrze, świetna data, zobaczymy jak muzeum w praktyce będzie się rozwijać, czy potencjał tkwiący w horoskopie wykorzysta. Horoskop Muzeum Emigracji ma konfigurację Latawca rozpiętą na osi Węzłów Księżycowych z Węzłem Księżycowym Płd. na przedzie (przeszłość), po bokach Merkury i Ceres, dla gromadzenia informacji o przeszłości układ wręcz znakomity. Wenus jest na wierzchołku kardynalnego Półkrzyża, z osią Węzłów Księżycowych u podstawy. Tutaj problem typu przeszłość- przyszłość, Półkrzyż, a tutaj harmonijny Latawiec, także rozpięty na osi Węzłów, czyli problemu tego rozwiązanie.

Horoskop Muzeum Emigracji w Gdyni może śmiało wejść do programu kursów astrologicznych, świetnie się to czyta.

.

 

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

Tonie kolejny jacht na Bałtyku

poniedziałek, 01 czerwca 2015 19:18

 

Nie udało się ustalić kiedy ruszyła wyprawa sobotnia, jachtem "Down North", na Grenlandię, o której godzinie opuścili port w Świnoujściu. Jacht ten jeszcze w sobotę zatonął, jedna ofiara śmiertelna. A dzisiaj - informacja o kolejnym tonącym jachcie, "Zjawa IV", z wyprawy, która wyruszyła wczoraj z Gdyni - prawdopodobnie tuż po godzinie 13-ej. Skąd mam godzinę? Wyprawa jest sprawozdawana na facebooku. O 12.57. uczestniczki jeszcze są w porcie, a już o 13.09. piszą, że "no to zaczęła się właśnie nasza przygoda". 

O najgorszej godzinie jaką można było sobie wyobrazić dla morskich rejsów! Nie dość, że według reguł starożytnych ta godzina była absolutnie niedopuszczalna (w szerokim zakresie), to jeszcze żeglarki trafiły w punkt z Lilith na Ascendencie. Starożytni Lilith oczywiście nie znali. Układ niedzielnego nieba był bardzo podobny do tego z poprzedniego dnia, bardzo. Nie będę opisów tych układów powtarzać, odsyłam do lektury poprzedniego tekstu, w którym opisałam nieharmonijną konfigurację, w którą uwikłany jest Neptun. Na tę godzinę Merkury i Saturn przebywały w domach upadających, to pewne. A Merkury nadal oczywiście w retrogradacji.

____________________

Ale "refleksja" się pogłębia. Może i dzisiaj astrologia nie jest do życia potrzebna, ot takie dziwaczne hobby garstki zapaleńców, ale .. jachtów szkoda. A w sobotę była nawet ofiara śmiertelna. Morze to potęga, władcy mórz, Neptuna, nie można lekceważyć, trzeba się cieszyć, że zerknięcie w horoskop potrafi odkryć jego zamiary, jakkolwiek dziwacznie by to nie zabrzmiało (a brzmi dziwnie). Ważne, że można. 

Przypomnę: 

punkt aktywny: midpunkt Neptuna i Lilith w Strzelcu

punkt pasywny: midpunkt Neptuna i Wenus w Byku

Uczestniczki jachtu, który tonie teraz są już bezpieczne, były to kobiety, które wygrały walkę z rakiem, a rejs został nazwany "OnkoRejs". Być może nawet układ na niebie pasuje do okazji, która miała zostać uczczona. Ale Neptun najwyraźniej nie uszanował sytuacji i robił swoje. 

.

______________

Warto zauważyć, że z Neptunem zaczyna się obecnie "coś dziać", w najbliższych dniach powinniśmy być świadkami różnych "Neptunowych" akrobacji. Przede wszystkim planeta ta zmierza do zmiany biegu, z prostego na wsteczny, co nastąpi 12 czerwca, czyli już się powoli zatrzymuje i "nabiera mocy". Poza tym zacieśnia się nonagon, 1/9, 40 stopni Neptuna do Urana, to już powinno było być widoczne, obie planety bardzo silne (Neptun jest rozjuszony, targa nim podskórnie). A będzie jeszcze bardziej widoczne kiedy Neptun utworzy z innymi planetami tego rodzaju aspekty (9-tki), a utworzy i to wkrótce z Saturnem sentagon, 100 stopni, z Marsem i Słońcem jednocześnie (bo w koniunkcji) także 100 stopni. Utworzy się wówczas nonagonowa konfiguracja (między Słońce/Mars - Saturn będzie kwadrononagon, 4/9, 160 stopni), Neptun będzie wówczas stacjonarny. Ciekawy układ i ciekawe co "Neptunowego" wówczas zaobserwujemy.

3.06., g. 11-ta. Zajrzałam w układ na moment dramatycznej sytuacji na lotnisku w Warszawie, kiedy to samolot z marszałkiem i wicemarszałkami Sejmu na pokładzie nie potrafił wystartować, nie umiał wznieść się w powietrze, chociaż maszyna nabrała rozpędu, wszystko skończyło się szczęśliwie, ale strachu się najedli, mogło to być ok. 9.35 (środa, dzisiaj). Otóż wtedy Księżyc (który bardzo szybko chodzi) zacieśnił binonagon do Neptuna, 2/9, 80 stopni. Mieliśmy namiastkę tego co może się wydarzać kiedy Neptun wpada w nonagonowe objęcia innych obiektów, o czym było wyżej szerzej opisane. Układ z Księżycem szybko się rozszedł, ale czeka nas jeszcze układ z Saturnem, Marsem, Słońcem i to wszystko cały czas w towarzystwie nonagonu Neptuna z Uranem (oba obiekty bardzo silne, Neptun w swoim znaku, Uran w recepcjach). Szybko chodzący Księżyc zacieśni kolejną 9-tkową konfigurację z Neptunem już w sobotę rano (6.06.), też trzeba być uważnym. Neptun zmierza do stacjonarności, Merkury jest nadal wsteczny, że powtórzę, trochę tego się nagromadziło i dalej "gromadzi". 

.

  

.

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  243 164  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 243164
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl