Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 787 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Stare i nowe techniki - V konferencja Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego

środa, 19 czerwca 2013 10:13

 

V Konferencja PSA 14-16 czerwca 2013 r. obrała sobie za motyw przewodni stare i nowe techniki astrologiczne. Stare, czyli te używane od dawna, w końcu wiedza astrologiczna nie jest młodą dziedziną. Nie tyle "dawne", tylko te których powszechnie dzisiaj używamy, coś jak kanon. Nowe, czyli "nowinki" astrologiczne, trudno żeby astrolog nie eksperymentował i nie szukał nowych technik, wiedza astrologiczna mimo, że jest "stara", daje każdemu szansę zostania odkrywcą. Konferencja odbywająca się podczas tranzytu Jowisza przez znak Bliźniąt, jeszcze w zasięgu koniunkcji do Słońca, nie mogła nie być "rozgadana". Żaden z wykładowców "języka w gębie nie zapomniał", a nawet trudno było im się w czasie zmieścić. Chyba wyszło także na jaw, że astrologia może mieć dużo wspólnego z tzw. krasomówstwem.

Pierwszym wykładowcą okazał się Piotr Gibaszewski, ten to ma "gadane", tylko pozazdrościć (jakby ktoś tak nie miał). "Żywioły, jakości i polaryzacje - czyli jaki masz temperament, osobowość i charakter". Temat żywiołów i jakości jest moim ulubionym, słuchałam z zainteresowaniem i oczywiście dowiedziałam się także rzeczy ... nowych. Bez analizy żywiołów nie ma interpretacji horoskopu, a czasami może się ona wręcz zakończyć na tej analizie, żywioły potrafią powiedzieć wszystko. Szczególnie ważne są sytuacje braku żywiołu w horoskopie, a przecież często się to zdarzy, dużo było przykładów, zarówno jak się to przejawia, jak i jak sobie z takimi brakami można w życiu codziennym radzić. Temat Piotra Gibaszewskiego, bardzo praktykującego astrologa, był oczywiście o technikach starych, powszechnie używanych, ale być może trochę lekceważonych, jako ta absolutna podstawa. 

Zupełnie inny temat obrał sobie kolejny wykładowca, zaproszony zagraniczny gość - holenderski astrolog Dick van der Mark, "Czarny Księżyc i Czarne Słońce w horoskopie urodzeniowym". Zdecydowanie jest to wyższa szkoła jazdy i "nowinka", chociaż już co najmniej kilkunastoletnia, bardzo mało jednak rozpowszechniona. Czarne Słońce - temat wzbudził duże emocje, pytaniom po tym wykładzie nie było końca. Okazało się, że obszar 13 stopnia Raka (Czarne Słońce) i 13 stopnia Koziorożca (Diament) może być bardzo szczególnym obszarem zodiaku, o ile "coś" tam mamy.  Holenderski astrolog bada zagadnienie od kilkunastu lat i zebrał mnóstwo obserwacji, chociaż tutaj może najważniejsze będą przemyślenia i odczucia, jest to duchowy punkt patrzenia na astrologię, duchowa astrologia. Dwa wykłady i tak duża amplituda, sprawy codzienne, "zwykła" praktyka astrologa i astrologia "wyższa", dla zaawansowanych.

.

Dick van der Mark

.

Temat astrologii dla zaawansowanych i nowych technik, to również kolejny zagraniczny gość, z tych "nowych" - turecki astrolog Hakan Kirkoglu z wykładem "Jak zaćmienie prenatalne i lunacje kształtują twoje życie". Bardzo ciekawy wykład, ostatniego, trzeciego dnia konferencji. I bardzo komunikatywny sposób przekazu tureckiego astrologa, "ma gadane", zdecydowanie. A temat był arcyciekawy dla wszystkich, każdy może narysować taki horoskop dla siebie, każdemu przed urodzeniem trafiło się zaćmienie Słońca, do pół roku wstecz musiało się jakieś trafić. Okazuje się, że horoskop takiego zaćmienia bardzo trafnie opisuje nasze... życie i nic to, że przecież ten sam horoskop ma pół naszej klasy i statystycznie duża część ludzkości, opisuje i już, wyznacza jego główny motyw. Hakan Kirkoglu bardzo starannie przygotował się do wykładu w Warszawie, miał mnóstwo polskich przykładów (Lech Wałęsa, Maria Skłodowska-Curie). Podał też reguły interpretacji horoskopu przedurodzeniowej lunacji (pełni lub nowiu) i rolę jaką w interpretacji może pełnić tzw. punkt Hylega (obliczany w oparciu o punkt ostatniej lunacji). Wszystko są to pewne "skróty", które bardzo dobrze uzupełniają interpretację urodzeniowego horoskopu. Wykład był "syty", a słuchacze, choć już bardzo zmęczeni (przedostatni wykład konferencji), głodni o jeszcze.

.

Aż dziw bierze, że mimo zmęczenia ostatni wykład konferencji był tak pełen wigoru, mówię o wykładzie Izabeli Podlaskiej -Konkel, "Elekcje zabiegów medycznych i operacji". To po stronie starych technik oczywiście, elekcje tego typu zawsze były ważnym tematem konsultacji z astrologiem, pierwszorzędne życiowe sprawy, wiadomo, zdrowie, a niekiedy także życie. Reguły są klarowne i przejrzyste, szkoda tylko, że idealnych dat nie ma, a raczej nie można na nie zbyt długo czekać, trzeba wymagania dostosować do realiów i wybrać "mniejsze zło". Dziedzina wydaje się ciekawa, tak jak zabieg medyczny czy operacja zawsze są stresem, to wizyta u astrologa może ten stres zminimalizować, ważna bardzo sprawa.

.

P1020080.JPG 

.

Opisałam dwa pierwsze wykłady i dwa ostatnie, czyli klamrę, która spinała konferencję, ciekawe, prawda? A co było w środku?

.

Dużo Aleksandra von Schlieffena, niemieckiego astrologa bardzo zaprzyjaźnionego z konferencjami PSA, stały bywalec, można powiedzieć, Berlin jest blisko. Niemiecki astrolog jest z wykształcenia i z zawodu malarzem, jego wykłady są bardzo "plastyczne", zarówno w sposobie przekazu, jak i w tematyce. Tym razem był to wykład "Ukryte znaczenie - Jowisz w Raku i cykle planet w 2013 r." oraz warsztat "Sztuka patrzenia - astrologia i twarze", arcydzieła, zwłaszcza warsztat. Aleksander von Schlieffen podał pewne reguły, które ustalił w wyniku długich obserwacji ludzkich twarzy, jak w twarzy odbija się horoskop. Planety w poszczególnych ćwiartkach horoskopu bardzo ładnie widać na portrecie, a dobry portret to taki, który potrafi to położenie planet uchwycić (oczywiście nie znając horoskopu). Dobry portret powinien "uchwycić" horoskop, to "coś" czego szuka malarz-portrecista jest tym samym co widać w horoskopie, jako coś dla osoby szczególnego . Dziedzin łączyć oczywiście nie należy, albo pędzlem, albo słowem. Jest coś w tym, że astrolog jest tak naprawdę ... portrecistą, aż i tylko portrecistą.

Także "dużo" było na konferencji innego stałego bywalca- zagranicznego gościa -angielskiego astrologa Johna Frawleya, tym razem zarówno wykład, jak i warsztat dotyczyły astrologii horarnej, czyli pytaniowej. Bardzo stara technika, tutaj nowinek żadnych nie ma, jest tylko praktyka. Warsztat "Astrologia horarna w praktyce" i wykład "Garść horoskopów horarnych".

.

Trzeci dzień konferencji był szczególnie "mocny", oprócz Alexandra von Schlieffena, Hakana Kirkoglu i Izabeli Podlaskiej-Konkel należał także do Wojciecha Jóźwiaka. Temat - "Jak astrolog przepowiada przyszłość? Czyli o rozwoju kosmogramu w czasie" należał zarówno do technik starych, jak i nowych. Wiadomo, że astrologia zawsze zajmowała się "przepowiadaniem", tego oczekuje klient, ale czy obecnie nie można pójść do przodu jeszcze trochę i proponować klientowi bardziej kompleksowej obsługi? Mistrz zaproponował coś co określił "kaskadami tranzytów", obserwacje i analizy tranzytów od planet wolnych do szybkich, kończące się na tranzytach Księżyca i osi, które jak wiadomo są najszybsze (i pokazują dokładnie moment, kiedy coś może się wydarzyć). Przykład Jana Pawła II, horoskopu Karola Wojtyły, dobrze pokazał jak kaskady tranzytów działają w praktyce.

.

P1020014.JPG

.

 

Wojciech Jóźwiak był jedynym obecnym na konferencji z wielkich polskich mistrzów, tych co uczą innych, internetowa "Akademia Astrologii" Jóźwiaka ma już 9 lat, a z okresem przedinternetowym nawet 10 lat, że dodam od siebie. Uczą innych i piszą książki. Zabrakło obecności nestora polskiej astrologii Leona Zawadzkiego, ale także "młodego", ale już zasłużonego (zwłaszcza na polu pisania książek) Piotra Piotrowskiego. Nie zabrakło Leszka Weresa, który wykładu nie miał, ale na konferencję trzeciego dnia przybył.

.

Skoro mowa o Wojciechu Jóźwiaku, to jednym z jego uczniów jest Bogdan Zbrzeżny, przynajmniej tak sam o sobie pisze. Należy on do stałych wykładowców konferencji PSA, tym razem zaproponował temat - "Czy da się pogodzić różne systemy domów?". Wojciech Jóźwiak zastosowanie domów horoskopowych kwestionuje, ale jest to bardzo stara technika i nawet jego "wyznawcy" domów starają się nie odrzucać. Bogdan Zbrzeżny zaproponował system, który mógłby pogodzić tradycyjne, "stare", spojrzenie na domy horoskopowe z koncepcjami Wojciecha Jóźwiaka. Temat jak najbardziej wpisywał się w motyw przewodni V-tej konferencji, o starych i nowych technikach. Motywem przewodnim przejął się również inny stały wykładowca - Tomasz Wiński, z tematem "Rektyfikacja horoskopu, czyli sposób na bezsenność astrologa", przejął i nie przejął, gdyż w zasadzie zaprezentował "stare" techniki sztuki rektyfikacji horoskopu, na przykładzie horoskopu Karola Wojtyły. Tomasz Wiński przeczytał książki na temat rektyfikacji horoskopu, są to lektury zagraniczne, w Polsce specjalnie o rektyfikacji chyba nikt jeszcze nie napisał, może będzie taka książka Tomasza Wińskiego (moja sugestia). Szukanie właściwej godziny urodzenia, przy pomocy technik astrologicznych, jest bardzo często daremne i dlatego niewielu astrologów się tym zajmuje. Nie masz godziny urodzenia, nie dostaniesz dokładnego horoskopu, musisz zadowolić się tym mniej precyzyjnym. Sztuka rektyfikacji (czyli ustalania godziny urodzenia) czeka na "nowinki", być może obserwacje Alexandra von Schlieffena, jak ćwiartki horoskopu można obserwować w twarzy delikwenta, okażą się tutaj pomocne. Patrząc na twarz osoby, czy dobrze zrobiony jej portret, powinniśmy "ustawić" horoskop, grupując planety w ćwiartkach horoskopu. Podpowiedź artysty malarza i jednocześnie astrologa bardzo cenna w tym przypadku.

Co do podpowiedzi artystów dla astrologów, to na V-ej konferencji PSA można było wysłuchać wykładu znanej i uznanej aktorki, Elżbiety Czerwińskiej - "Horoskop jako teatr". Dla astrologa ciekawy jest także sam horoskop artystki. Tak samo jak ciekawy jest horoskop Miłosławy Krogulskiej, z silnie podkreślonym 7-ym domem, jednej z organizatorek konferencji i główną prowadzącą, połowa sukcesów konferencji PSA, to na pewno jej zasługa, ma odpowiedni ku temu horoskop. Starczyło jej też sił na poprowadzenie swojego wykładu - "Przestrzeń lokalna - planetarny przewodnik po ziemskich drogach". Jak najbardziej nowa technika, może nie całkiem nowa, ale z perspektywy "starej" astrologii, bardzo "nowa". Stałym bywalcem konferencji PSA jest też Włodzimierz Zylbertal, żywo zajmujący się kondycją zawodu astrologa, wykład - "Astrolog czyli kto?". Dla większości astrologów jest to jednak ich druga czy trzecia profesja, a być może właściwiej należałoby powiedzieć, że zamiłowanie.

.

Czy V-ta konferencja PSA była najlepsza z dotychczasowych? Dla tych, którzy uczestniczyli w konferencjach PSA od początku, a jest to spora grupka, zdecydowanie tak, chociaż każda kolejna była dobra. Złoty medal tym razem przyznałabym tureckiemu astrologowi Hakanowi Kirkoglu, zadziwił, zainteresował, zaintrygował. 

.

http://pu.i.wp.pl/bloog/93646439/730844/P1020065_QY_big.jpg

 Leszek Weres i Hakan Kirkoglu, czyli znak Byka i znak Wodnika.

.

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  243 170  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 243170
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl