Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 826 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Władysław Kopaliński - mistrz Merkury

niedziela, 12 czerwca 2011 15:52

.

   Władysław Kopaliński (1907-2007) jest autorem słynnego "Słownika wyrazów obcych". Ta książka gości w każdym polskim domu i aż dziw, że nie doczekała się hasła w Wikipedii.

Słowniki Kopalińskiego to m.in.:

- Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych;

- Słownik symboli;

- Słownik mitów i tradycji kultury;

- Słownik przypomnień;

- Słownik eponimów czyli wyrażeń odimiennych;

- Słownik wydarzeń, pojęć i legend XX wieku.

 

.

Mistrz Merkury, czyli mistrz słowa, a jak u niego z Merkurym w horoskopie? Władysław Kopaliński urodził się 14 listopada 1907 r. Merkury był w ścisłej koniunkcji ze Słońcem, to znaczy na Słońce się "nałożył". Znalazł się "w sercu Słońca", jak mówi astrologia. Merkury w horoskopie "tańczy" wokół Słońca, odchylając się od niego na niewielką odległość mniejszą od aspektu 1/12, ok. 28 stopni. Jest zatem albo przed Słońcem, albo za Słońcem, w tym samym bądź sąsiednim znaku. Albo dokładnie na Słońcu. Każde położenie względem Słońca jest bardzo znamienne i pokazuje umysł pracujący w określony sposób. Merkury pokazuje działanie umysłu i jest szczególnie ważny przy określaniu cech intelektu osoby, jak sprawny jest umysł i do czego się nadaje. A do czego się nie nadaje. Położenie "w sercu Słońca" uważa się za wybitne, mały Merkury rośnie do rozmiarów Słońca, jest widoczny i błyszczy.

.

Władysław Kopaliński urodził się ze ścisłą koniunkcją Merkurego ze Słońcem, chociaż nie znamy godziny  i nie wiemy jak bardzo była ona ścisła. Tego dnia, tuż po południu, była super ścisła koniunkcja w horoskopie, a o innych porach dnia była ona nieco mniej ścisła, ale była. Oczywiście sama ścisła koniukcja to byłoby za mało żeby zostać słynnym autorem bardzo słynnych i licznych słowników. Ważne także, że Merkury był w retrogradacji, że tworzył atrakcyjne aspekty, np. ścisły trygon do Saturna i ścisły kwadrat do Marsa. Ale tutaj mówimy tylko o Merkurym i jego spotkaniu ze Słońcem w horoskopie. Oko w oko.

.

Słońce jest w horoskopie najważniejsze (największe), ale wie tyle ile doniesie mu Merkury. To on jest "posłańcem" i jeżeli dotarł do "serca" Słońca, to takie Słońce jest przede wszystkim bardzo dobrze poinformowane i "wie wszystko", z pierwszej ręki. Czy tak łatwo pisać jest słowniki? A być tłumaczem i tłumaczyć słowo w słowo? A dokładnie odwzorować obraz? A zdawać bezpośrednią relację? Są to zawsze szczególne umiejętności, chociaż nie zawsze cenione najwyżej. Nie będziemy za bardzo wgłębiać się w problematykę, ale powiem, że uczniowie w szkole z takimi predyspozycjami mogą nie mieć lekko, zależy od nauczyciela. Wierszyk potrafią dokładnie powiedzieć, ale już "nic od siebie". Studenci czy doktoranci jeszcze gorzej. Nie jestem tego całkiem pewna, ale Władysław Kopaliński nie został nawet magistrem. Za to na pewno znalazł właściwego nauczyciela na wstępnym etapie edukacji,"Kopaliński" to pseudonim od ... nazwiska jego nauczycielki języka polskiego.

.

Sam mówił o sobie w taki sposób, cytat: „Nie jestem pisarzem, samo pisanie nie czyni pisarza, księgowy też pisze”. O jego felietonach, które pisał dla "Życia Warszawy", mówiono, że udało mu się być "w środku" spraw, o których pisze i  „dostrzegać to, czego inni nie widzą, podsuwać ludziom myśli i spostrzeżenia, które oni uznają za własne”. Czyli znalazł swój własny styl felietonów Merkurego w ścisłej koniunkcji ze Słońcem. Tylko raz skusił się na "bycie pisarzem" i stworzył fikcję (1954). Dramat i wystawiona potem sztuka, której tytuł zmilczymy z miłosierdzia, zakończyły się wielką klapą, recenzje były miażdżące i autor nigdy do podobnego pomysłu nie powrócił. Nie ten Merkury.

.

_________________________________

Obecnie mamy również ścisłą koniunkcję Merkurego ze Słońcem (13 czerwca), stąd pomysł tego tekstu. Na koniec jeszcze jeden "smaczek" z Kopalińskiego. Otóż pisaniem słowników Władysław Kopaliński zajął się dopiero w wieku prawie że emerytalnym, pierwsze wydanie słynnego słownika ukazało się w 1967 r., autor miał 60 lat! Wszystkie kolejne słowniki powstały później. Widać nie tak łatwo było odszukać właściwe zastosowanie swojego Merkurego i znaleźć na niego wydawców. Odnalezienie powołania być może przedłużyło mu życie, nie od rzeczy taka konstatacja. Robił coś idealnie zgodnego ze swoją naturą i dożył 100 lat.

 .

Warto przyjrzeć się swojemu Merkuremu i ocenić jaka będzie najwłaściwsza jego realizacja. Ścisła koniunkcja ze Słońcem to tylko jeden przykład jak może "tańczyć" Merkury. 

 

.

.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 28 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  240 101  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 240101
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl