Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 819 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Magdalena Abakanowicz

sobota, 19 czerwca 2010 12:15



(fot. PAP / Tomasz Gzell )
.
Okrągłe, 80-te urodziny artystki, otwarcie wystawy w Muzeum Narodowym w Krakowie, wystawa w ogrodach Zamku Królewskiego w Warszawie, jest wiele powodów żeby napisać o Magdalenie Abakanowicz.
Urodzona 20 czerwca 1930 r. w Falentach pod Warszawą artystka jest najbardziej sławną polską plastyczką, twórczynią m.in. abakanów (od nazwiska). Specjalizacją Abakanowicz są duże kompozycje przestrzenne, z wykorzystaniem naturalnych materiałów, tkanina artystyczna, ale nie tylko tkanina. Od lat 60-tych niezmiennie zachwyca świat swoją wyobraźnią, oryginalnością i rozmachem. Jest rzeźbiarką "z dużą ilością powietrza", jakbyśmy to ujęli astrologicznie. 
Ano właśnie, horoskop:
.

.
"Sławna artystka", te dwa słowa rozszyfrować najprościej, skoro są one słuszne na 100%, to powinny być wyraźnie widoczne w horoskopie i to na pierwszy rzut oka. Co widać? Sławę i artyzm.
Astrologicznym aspektem sławy jest koniunkcja Słońca i Jowisza. Słońce, które symbolizuje osobę, jej pokazywanie się w świecie i Jowisz, który jest największą planetą w Układzie Słonecznym. Czyli największy na świecie - sławny, widać go.
Magdalena Abakanowicz ma oczywiście koniunkcję Słońca i Jowisza, i to bardzo ściśle. W znaku Bliźniąt.
A artystka? Gdzie w horoskopie jest patent na artystkę?
Artyzm dają połączenia Wenus z Neptunem, to nieodzowny aspekt talentów artystycznych. Bez połączenia Wenus i Neptuna nie ma artysty. Wenus jest symbolem sztuki, a Neptun to tzw. wyższa oktawa Wenus, czyli sztuka zwielokrotniona. Sztuka i sztuka zwielokrotniona dają razem artystę, proste.
U Abakanowicz jest to bardzo ścisły półsekstyl, 1/12, 30 stopni. Czyli naturalny rytm zodiaku. Artysta urodzony, z nadania niebios, mógł skończyć szkoły, ale nie musiał, i tak by został artystą. Aspekt półsekstylu nie cieszy się dobrą sławą, ostatecznie jest uważany za neutralny, ani dobry ani zły. A tymczasem są to układy "przeznaczone", pewien rytm, któremu nie można się przeciwstawić. Magdalena Abakanowicz musiała zostać artystką, jest artystką z powołania.
Czyli sławny artysta został rozszyfrowany, podstawowe wskaźniki bardzo wyraźnie jest widać. Na artyzm i sławę.
.
Warto jeszcze przyjrzeć się dziedzinie sztuki, w sensie formalnym Abakanowicz jest rzeźbiarką. Skoro tak, to zapewne istotny jest żywioł ziemi w jej horoskopie. Mars w Byku, Saturn w Koziorożcu i Neptun w Pannie, każdy ze znaków ziemskich jest poważnie obsadzony. I chociaż Wielki Trygon ziemski nie jest tutaj wyraźny (dość szerokie aspekty), to możemy powiedzieć, że występuje. To znaczy taki Wielki Trygon dobrze pracę Magdaleny Abakanowicz opisuje i jeżeli go nie widzimy (na wydruku horoskopu nie widać), to jest problem dla astrologa, żeby uelastycznił swoje reguły i uznał, że tutaj występuje. Silny Saturn, w swoim znaku Koziorożca, kardynalnie rozpoczyna akcję "coś zbuduję". Mars w stałym znaku Byka sprzyja wytrwałości w tej pracy. A efekt ostateczny akcji jest Neptunowy (Neptun w zmiennym znaku Panny), powstała -  sztuka.
.
.
Dalej może być już tylko "wyższa szkoła jazdy astrologicznej", ale horoskop zasługuje żeby się nad nim głębiej pochylić.
Zwróćmy uwagę na "grę" małych aspektów, zwłaszcza twórczych (kwintyle) i ostrych, dających wyzwania (kwadratura, półkwadratura). Twórcze wyzwania są bardzo wyraźnie widoczne w horoskopie artystki. O sobie mówi tak: " moja wyobraźnia nie daje się nagiąć do obowiązujących reguł i przepisów" , od początku w swojej drodze artystycznej była bardzo oryginalna.
Słońce z Jowiszem połączone są aspektem kwintylu z Uranem i jednocześnie aspektem półtorakwadratury z Lilith. A pomiędzy Uranem i Lilith - sekstyl. Przykład twórczego oddziaływania Lilith w horoskopie i oryginalności Urana.
.
.
Niezmiernie interesujące są w tym horoskopie nowe planety, te odkryte w ostatnich latach. To prawdziwa uczta dla astrologa, który może osobie na 80-te urodziny powiedzieć rzeczy, o których by nie mógł powiedzieć jeszcze 10 lat temu.
Każdy już zapewne zauważył ścisłą koniunkcję Słońca i Jowisza w horoskopie Magdaleny Abakanowicz z MakeMake.  Intrygujące. I Wenus w koniunkcji z Haumeą. Symbolika tych dwóch nowych planet pozostaje dla astrologów wciąż "zawoalowana", to znaczy trzeba szukać i czekać na więcej przykładów. Ale coś tam się już układa, że one jakby symbolizują przeszłość (MakeMake) i przyszłość (Haumea), są ponadczasowe, taki "most" nad człowiekiem.
.
To opis zarówno jej dzieła, które jest ponadczasowe i mówiące o człowieku "zawsze". Jak i zapewne tego co przetrwa z tej sztuki, skoro zawsze teraz, to także zawsze kiedyś, w przyszłości. Jej sztuka jest uniwersalną "opowieścią o kondycji ludzkiej" do odczytania przez każdego i zawsze, kto tylko zechce się nad nią pochylić. Każdy "odczyt" będzie oczywiście indywidualny, nie ma bowiem czegoś takiego jak "co autor chciał powiedzieć". Jak to co? Opisał siebie, a każdy widz zobaczy .. również siebie.
.
Ta sława nigdy nie zginie, tak można również powiedzieć. Jeżeli za 1000 lat nie będzie już języków i państw (dajmy na to), to o Magdalenie Abakanowicz będą wiedzieć, jej sztuka zapewni jej wieczną sławę, jako ponadczasowy przekaz o człowieku. Mało zdajemy sobie dzisiaj sprawę z jakim geniuszem mamy do czynienia w skromnej warszawskiej artystce. Dzisiaj oprócz tworzenia Abakanowicz również często komentuje swoją sztukę i ten komentarz ... też jest sztuką. 

.
I na koniec jeszcze krótka uwaga o obiekcie 2002TC302, który w horoskopie artystki aspektuje bikwintylem Wenus. To ciekawe, że tutaj pojawia się w twórczym (kwintylowym) aspekcie z Wenus. O naturze tego tajemniczego obiektu (nowa nienazwana planeta w Układzie Słonecznym) niewiele możemy powiedzieć, zaledwie zaczęliśmy prowadzić obserwacje i brak nazwy jest dużą przeszkodą (dla astrologa). Ale wiemy, że jest to planeta transneptunowa, która krąży w rezonansie 2:5 z Neptunem, czyli 2 obiegi tej planety, to 5 obiegów Neptuna. Wyraźnie zatem może to być jakaś "Neptunowa" symbolika. Jeżeli mówiliśmy, że aspekty Wenus z Neptunem są "artystyczne", to może aspekty Wenus z tą tajemniczą nienazwaną transneptunową planetą będą "superartystyczne"?
Jeden przykład Magdaleny Abakanowicz już mamy.
.
http://www.abakanowicz.art.pl/ - link do strony artystki z fotografiami jej prac

.
Przy okazji koniunkcji Słońca i Jowisza z MakeMake w horoskopie artystki nie od rzeczy będzie wspomnieć, że Magdalena Abakanowicz wywodzi się z tatarskiego rodu.
"Abakanowicz h. Abdank, ród pochodzenia tatarskiego, od wieków osiadły na Litwie. Podobno wywodzili się od wodza mongolskiego Abaka-Khana".
Mając tak głęboko rozpoznane korzenie Magdalena Abakanowicz może mieć w sobie rzeczywiście niezwykłą "pamięć przodków" i choćby z tego powodu wiedzieć o człowieku dużo więcej.
.
.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Hasła wyborcze kandydatów

piątek, 04 czerwca 2010 6:59

Polska jest najważniejsza
Jestem z Polski
Razem zmienimy Polskę


Napieralski, Kaczyński i Komorowski, główni pretendenci do tronu w wyborach prezydenckich w Polsce mają już swoje hasła. Chronologicznie jako pierwsze zanotowałam hasło Bronisława Komorowskiego - "Jestem z Polski". Ja też, ale czy to ma wystarczyć żeby starać się o urząd prezydenta? Ja się nie staram. 
W ostatnich dniach jeżdżąc autobusem do Warszawy nie sposób było przeoczyć hasła Jarosława Kaczyńskiego - "Polska jest najważniejsza", trzy bilboardy po drodze. W końcu tak przykuło ono moją uwagę, że wypatrywałam czy gdzieś czwarte po drodze nie wisi. Dobre hasło, przejmujące.
Jako ostatni zgłosił swoje hasło, a przynajmniej ostatnie dotarło do mojej świadomości, Grzegorz Napieralski - "Razem zmienimy Polskę". Najlepszy kandydat, ale hasło takie sobie, niby trzy słowa jak należy, ale jakieś przydługie. A bo to tak łatwo coś zmienić? Nawet razem?
.

.
Każde z haseł ma tylko trzy słowa, w tym jedno to obowiązkowo "Polska". Czyli dwa słowa należało dodać, tylko dwa słowa. Każdemu jakoś się udało, sztab myślał, czy hasło dobrze obrazuje horoskop? Musi, skoro to jego hasło i z myślą o kandydacie zostało utworzone.
.
Z hasłem Grzegorza Napieralskiego sprawa jest prosta, dopiero co analizowaliśmy horoskop. Hasło Grzesia (z internautami przeszedł na ty) w jego horoskopie widać. Wenus jest w konfiguracji Latawca, w trygonie do Marsa, a Latawiec rozpostarty na opozycji w znakach jakości zmiennej. Zmienimy, zmienimy razem, kto załapie się na Latawca, ten leci z Grzesiem. Mnie Latawiec ów łapie, uderza w Słońce i Ascendent. Zapiszę się do SLD? Chociaż ja konkretnie żadnych pomysłów na tę zmianę nie mam, dlatego hasło mnie nie przekonuje, jakieś takie mało realistyczne.
.
.

To nie jest plakat Bronisława Komorowskiego ale jest jego hasło.
.
O Bronisławie Komorowskim wspominaliśmy już przy okazji analizowania horoskopu Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jest koniunkcja Wenus ze Słońcem, a Wenus w koniunkcji z Merkurym. Bronek, sorry, Pan Bronisław, widzi siebie jako prezydenta i hasło też ma o sobie, już o sobie. Bo to, że zostanie prezydentem jest przecież oczywiste, już jedne wybory wygrał, prawybory, teraz prezydenta zastępuje, w sondażach bezapelacyjnie pierwsza pozycja, po co w ogóle te wybory? Pan Bronisław jest z Polski, także tej spod budki z piwem, a w nowoczesnym wydaniu klientów sieci supermarketów. I bardzo dobrze, bo to elektorat spory. Hasło jest jednak bardzo proste, zbyt proste, popularne jak piosenka Elektrycznych Gitar sprzed 19 lat - "Jestem z miasta" i dosłownie jak hasło promujące akcję sieci supermarketów "Tesco", zaledwie sprzed roku..
Ale czego oczekiwać jak w znaku Bliźniąt u Pana Bronisława spotkały się tylko planety osobiste. A Wenus ma recepcję wzajemną z Ceres. Znak prosty, planety proste, recepcja prosta, żadnej głębi tutaj nie widać. Tylko po co prezydentowi głębia? Chodzi przecież o to, żeby było prosto, prezydent i premier po jednej stronie stołu, prościej być nie może.
Pan Bronisław łapie mnie koniunkcją swoją, a jakże, prosto w Słońce, czy ja siebie nie lubię, że Pana Bronisława nie lubię? Może polubię, tak byłoby najprościej.
.
.

.
A Jarosław Kaczyński? "Polska jest najważniejsza" - zdecydowanie najlepsze hasło. Ale czy na pewno na wybory? Hasło nie mówi, że kandydat będzie prezydentem, że ma jakiś program, hasło mówi, że to Polska jest najważniejsza, a nie kto będzie prezydentem.
Hasło jest przejmujące, a horoskop kandydata? O tajemnicy horoskopu Pana Prezydenta pisaliśmy już na blogu, a tutaj prawie taki sam horoskop. Czy dotarliśmy do tej tajemnicy? Zapewne nie, tajemnica to tajemnica. Wenus (władczyni Wagi) w znaku Raka, Księżyc (władca Raka) w znaku Ryb i Neptun (władca Ryb) w znaku Wagi, takie wzmocnienie Wenus w tym horoskopie, że Księżyc i Neptun się nakłada. A to daje głębię, bo jest szeroka amplituda: Księżyc - Neptun. I intuicję. Polska jest najważniejsza, najlepsze hasło.
Może jest coś więcej? Kiedy po raz pierwszy ujrzałam bilboard i hasło pomyślałam, że musi być więcej, Księżyc-Neptun amplituda dla takiej głębi to mało. I wypatrzyłam. Syriusz w koniunkcji z Wenus tego horoskopu i .. coś jeszcze.
2002 TC302 to nowa nienazwana planeta, kandydatka na planetę karłowatą, jest w koniunkcji z Księżycem Jarosława Kaczyńskiego (ściślej niż u Lecha). Może to ona? Władca Wenus w tym horoskopie - Księżyc ma taką tajemniczą "kosmiczną opiekę"? Polska jest najważniejsza, a nie to kto zostanie prezydentem.
.
.
.
Objaśnienia astrologiczne:

Analizujemy położenie planety Wenus w horoskopach kandydatów na urząd prezydenta, ponieważ Wenus jako władczyni znaku Byka, może być rozpatrywana jako symbol Polski. Już wielokrotnie pisaliśmy na blogu, że takie astrologiczne przyporządkowanie Polski pochodzi jeszcze z XV - ego wieku.
Grzegorz Napieralski ur. 18 marca 1974 r. ma Wenus w 13 stopniu znaku Wodnika.
Bronisław Komorowski ur. 4 czerwca (życzenia urodzinowe należałoby niniejszym złożyć) 1952 r. ma Wenus w 8 stopniu znaku Bliźniąt.
Jarosław Kaczyński ur. 18 czerwca 1949 r. ma Wenus w 13 stopniu znaku Raka (w koniunkcji z Syriuszem).
.
Co do nowej planety 2002 TC302, to niewiele da się powiedzieć. Odkryta w 2002 r., dość duża, ale do tej pory nienazwana, jest kandydatką na planetę karłowatą (czyli rangi Plutona). Obecnie największą kandydatką, a nie ma nawet nicka. Tak jak astrolodzy włączyli do interpretacji horoskopów Plutona, tak zapewne stanie się i z tą planetą. Coś ona opisuje. Koniunkcja z Księżycem jest ważną pozycją, bo to bardzo szeroka amplituda. Księżyc porusza się szybko, tak szybko, że nawet bracia Kaczyńscy mają w tym momencie znaczącą różnicę. A odległa planeta transneptunowa porusza się bardzo powoli. Koniunkcja jest więc bardzo znaczącym aspektem. Jej znaczenie pozostaje tajemnicą. Mi przychodzi do głowy tylko tyle, że Jarosław jest zdolniejszy od Lecha, tak mówią. Gdyby nie to, obstawiałabym bardziej Syriusza w koniunkcji z Wenus w horoskopie braci, jako tę "ważność'. Gwiazdy stałe (Syriusz jest gwiazdą) w interpretacjach astrologicznych mniej się dzisiaj liczą, a nowe nienazwane planety jeszcze mniej się liczą. Dlatego ten horoskop dalej pozostaje tajemnicą i może to właśnie daje "głębię"?
.
.
.


komentarze (0) | dodaj komentarz

sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  239 871  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 239871
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl