Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 826 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

"Down North", jacht i szkwał.

niedziela, 31 maja 2015 9:30

Wczoraj w godzinach wieczornych zatonął u polskich wybrzeży, 20 mil od Świnoujścia, jacht, którym 12 osób płynęło na Grenlandię, za koło podbiegunowe, wyprawa naukowa z Krakowa. Jeden z załogantów jachtu "Down North" zmarł, pozostali się uratowali, szkuner zatonął. Wypadek dość nieoczekiwany, taki trudny rejs i tuż po opuszczeniu portu w Świnoujściu jego koniec. Brrrr... Zajęcie dla prokuratury co właściwie się stało.

Astrolog w takim przypadku pomyśli o Wenus (symbol Polski), chociaż jacht nie płynął pod polską banderą, gdzie był Neptun (bóg mórz), co robił Merkury (wyprawa) i gdzie Lilith (że jednak dołowanie), już te cztery obiekty powinny dać nam "obraz".

Rzut oka w horoskop ujawnia misterną sieć nieharmonijnych aspektów, w tym 8-emek, aspektów z podziału koła przez liczbę 8.

45 stopni 1/8, połkwadratura pomiędzy Wenus i Słońce/Merkury i półtorakwadratura, 3/8, 135 stopni, pomiędzy Wenus i Neptunem oraz kwadratura, 1/4, 90 stopni pomiędzy Słońce/Merkury i Neptunem. Czyli żwawa trójkątna konfiguracja jednorodnych wielce nieharmonijnych aspektów z groźnym silnym Neptunem, w którą uwikłała się ta polska wyprawa (Wenus-Merkury). Neptun był wzburzony, "wkurzony", tak można powiedzieć i nie należało mu w tym momencie wchodzić w drogę. a jak wchodzić, to bardzo ostrożnie.

.

Skuteczność horoskopu (połączenie punktu aktywnego i pasywnego w naturalnym rytmie, 1/12):

punkt aktywny w Strzelcu: Neptun-Lilith 

punkt pasywny w Byku: Wenus-Neptun

.

Bóg mórz nie był dla nas łaskawy, pokazał swoją groźną stronę, pokazał, że jest potężny. Morze zawsze budziło w ludziach respekt i dawna astrologia bardzo żywo wszystkim co związane z morzem się zajmowała. Często szukała odpowiedzi na pytanie - kiedy bezpiecznie wyruszyć w morski rejs? Nawet nie znając godziny wypłynięcia "Down North" (gdzieś ona pewnie jest i z czasem się pojawi) można zaryzykować twierdzenie, że ogólnie złowrogi układ nieba (nieharmonijna konfiguracja z Neptunem) mógł się nałożyć z niefortunną godziną rozpoczęcia ekspedycji, co pokazało zły skutek. Czyli czasami "w niebo" spojrzeć warto, a nawet trzeba, właśnie w takich przypadkach, kiedy człowiek mierzy się z przyrodą. Astrologia może się do czegoś przydać, w dawnych czasach to było bardzo ważne pole działania dla astrologa, morskie rejsy i mierzenie się człowieka z Neptunem. Dzisiaj astrologia ma nawet ułatwione zadanie, ma Neptuna, boga mórz, w horoskopie, starożytni astrolodzy nie mieli tak łatwo, Neptun nie był jeszcze odkrytą planetą, musieli bardziej się natrudzić.

Sam Merkury w retrogradacji jest już bardzo złą wskazówką do rozpoczęcia takiej ekspedycji, sugerował, że wyprawa się "cofnie". Ale najważniejszy dla starożytnego astrologa był moment rozpoczęcia wyprawy, bez konsultacji z astrologiem starożytny żeglarz nie wyruszał w morze, nie miał odwagi, astrolodzy byli wówczas potrzebni. Po godzinie 13-ej wczorajszego dnia żaden żeglarz po konsultacji z astrologiem nie opuściłby portu w Świnoujściu! Aż przykro czekać na informacje kiedy faktycznie wyruszyła ta wyprawa. Szkoda człowieka, szkoda jachtu i szkoda, że dzisiaj astrolodzy nie są żeglarzom potrzebni.

___

Nie jestem wielką fanką astrologii elekcyjnej, która potrafi wyznaczać właściwe i niewłaściwe momenty dla różnych przedsięwzięć. Ale wobec takiego j.w. przypadku uginam się. Pamiętam, jak kilka lat temu na wykładzie astrologicznym astrolog mówił o starożytnej technice wyznaczania właściwego momentu dla wypłynięcia w morze, nawet sam nie będąc całkiem pewnym czy w dzisiejszych czasach taka wiedza może się jeszcze komuś przydać.

Nasuwa się także refleksja dlaczego w czasach starożytnych, kiedy żeglowanie po morzu było głównym sposobem komunikacji, astrologia tak bardzo się rozwinęła. Ryzyko takich wypraw stwarzało duży popyt na usługi astrologów, którzy zostali niejako zmuszeni do wypracowania tutaj stosownych technik, czyli rozwinęła się podaż takich usług. 

.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Charyzma albo jej brak

piątek, 15 maja 2015 23:19

 

Dało się zauważyć, że obaj kandydaci na urząd prezydenta są pozbawieni "charyzmy", coraz częściej można to teraz przeczytać, nawet dzisiaj. Komorowski czy Duda, charyzmy brak. Ale jeżeli tak, to może obaj panowie mają w swoich horoskopach tego wskaźnik? 

Wskaźnik na brak charyzmy. Przeczytałam w Wikipedii definicję pojęcia "charyzma" (nie będę cytować, ale polecam) i wcale mnie już nie dziwi, że polski prezydent AD 2015 może być tej cechy pozbawiony. Bo widać sytuacja Polski nie jest jakaś tragiczna i charyzmatycznego osobnika na prezydenta nam obecnie nie potrzeba. Skoro nikt bardzo charyzmatyczny do drugiej tury nie przeszedł, to widać tak miało być.

Ale gdzie ten "wskaźnik"?

Trzeba poszukać co łączy oba horoskopy, w zakresie obiektów, które mogą wskazywać na "charyzmę". Po pierwsze - Chiron, po drugie - Uran. Obaj panowie, Andrzej Duda i Bronisław Komorowski mają tutaj ... opozycję. Chiron jest do Urana w opozycji, charyzma się wyzerowuje jakby, skoro jest opozycja tych wskaźników. Ot taka obserwacja, nie wiadomo czy słuszna. 

Na dodatek u obu panów jest to opozycja w znakach jakości kardynalnej, u Dudy w Wadze i w Baranie, u Komorowskiego, w Raku i w Koziorożcu. U obu panów jest ona dokładna, ścisła. A dodatkowy smaczek polega na tym, że te dwie opozycje tworzą razem - Wielki Kwadrat, może już nie tak ściśle, ale dość wyraźnie. Kardynalny Wielki Kwadrat porównawczo, oj debaty mogą być ciekawe! Tym bardziej, że w znakach kardynalnych mamy obecnie ciekawe tranzyty, Pluton w Koziorożcu i Uran w Baranie.

.

Definicja pojęcia "charyzma" dostarcza nam wiedzy, że niemiecki socjolog Max Weber określił trzy różne typy panowania, trzy różne typy liderów społecznych: tradycyjny, legalny i charyzmatyczny. Ten ostatni typ występuje i jest pożądany tylko w sytuacjach wyjątkowych. Wtedy jest pole do popisu dla Urana i Chirona (to już oczywiście nie Max Weber). A w sytuacjach zwyczajnych, należałoby sądzić, charyzma może być u polityka "uziemniona", wyzerowana, zastygła, uśpiona, nie jest mu do niczego potrzebna. Czyli nasza sytuacja jest "zwyczajna", na razie rewolucji nie przewidujemy, nie z takim zestawem polityków.

.

Poszukiwanie podobieństw w obu horoskopach to ciekawe zadanie, może jeszcze o tym napiszemy, kampania przed II-gą turą dopiero nabiera rumieńców. Podobieństw i różnic. Na razie czekam na pierwszą debatę, która już w najbliższą niedzielę, bardzo jestem ciekawa jak zagra tutaj porównawczy Wielki Kwadrat, dwa Chirony i dwa Urany obu polityków. Wydaje się, że sam układ pokazuje, że odbędzie się "walka", politycy muszą się ze sobą zmierzyć, zmierzyć "na charyzmy". 

Komorowski ma Chirona w Koziorożcu, Urana w Raku, Duda ma Chirona w Baranie, a Urana w Wadze, Chirony i Urany obu panów są zatem do siebie w kwadraturze.

 

-------------

18.05.2015 r., 8.05. Komentarze pod debacie są raczej jednoznaczne, że niespodziewanie dobrą formą wykazał się Bronisław Komorowski. Niespodziewanie także dla jego "wyznawców", ciekawe czy będzie miało to konsekwencje w sondażach, a potem w ostatecznym wyniku. "Na ratunek" Prezydentowi stawił się Merkury, władca jego Słońca (Komorowski jest Bliźniakiem). Dobija właśnie do Słońca Komorowskiego w 13.23. Bliźniąt i .. zwalnia bieg, czyli jest to Merkury stacjonarny, silny. A Mars, symbolizujący energię, również już w Bliźniętach, mając na uwadze, że urodzeniowy Mars Komorowskiego jest silny (Skorpion), dobry to dla niego znak. Nawet nie patrzę teraz w horoskop Andrzeja Dudy, skoro poległ na tym ringu.

 

Gra wciąż jeszcze się toczy. Można już jednak powiedzieć, że debata ujawniła istotną różnicę pomiędzy horoskopami obu polityków. U Komorowskiego silny Merkury w Bliźniętach i Mars w Skorpionie (w swoich znakach), a u Dudy słaby Mars w Raku. Mars w Skorpionie jest wyjątkowo silny, a Mars w Raku wyjątkowo słaby. A Mars to "wojownik" przecież, dopiero "ring", w postaci debaty, to ujawnił. Cała kampania prezydencka o wiele lepiej idzie przecież Andrzejowi Dudzie, to on spotyka się z tysiącami wyborców, on czyli silny Księżyc w Raku. Księżyc, czyli "lud" w swoim znaku. Księżyc to największy atut Dudy, a w wyborach lud wybiera i nie wiemy czy wybierze Komorowskiego-wojownika.

.

Inną silną planetą w horoskopie Andrzeja Dudy jest Neptun w Strzelcu, planeta pokoleniowa, czyli silny w całym jego pokoleniu. To by były owe słynne "obietnice", marzenia do spełnienia, którymi mami wyborców, ale z silnym Neptunem naprawdę wiele może się udać. To pokolenie ludzi biorących kredyty.

.

20.05.2015 r., 7.15. Dziwne zachowanie Bronisława Komorowskiego po porażce w I turze wyborów, nagle obudzona agresja, można wytłumaczyć .. Marsem. Prezydent ma Marsa w swoim znaku Skorpiona (jadowity!), ale jest to Mars w retrogradacji, retro, czyli cofający się. Oznacza to, że agresja owszem się budzi, ale dopiero wtedy kiedy zabierają mu stołek i każą się z pałacu wyprowadzać, czyli "cofać". Ciekawe, prawda? Można liczyć na to, że jak Polskę napadną, to prezydent zacznie działać, ale nie wcześniej, bo i po co.

Widać, że siła planet w horoskopie to potężna sprawa jest. Każdy kto ma jakąś silną planetę doskonale to rozumie (a ma prawie każdy, rzadko zdarza się horoskop w którym nie ma żadnej silnej planety). Silna planeta pomaga nam .. przeżyć. Powtórzmy, u Komorowskiego silny jest Merkury w Bliźniętach, Mars w Skorpionie oraz .. Wenus i Ceres, przez recepcję wzajemną, Wenus w Bliźniętach, Ceres w Byku (tzw. recepcja rozszerzona). Merkury, Mars, Wenus, Ceres, nieźle, same planety osobiste (Ceres może półosobista). Dobrze położony jest również Saturn i Pluton.

U Dudy silny jest Księżyc w Raku, a to najważniejsza "planeta" osobista i Neptun w Strzelcu. W sumie połączenie właśnie tych dwóch obiektów, jako silnych w horoskopie, to olbrzymi atut, człowieka, który "ogarnia wszystko" i wznosi się jakby "ponad to". Gdyby to chcieć przełożyć na mecz na boisku, to Komorowski jest obrońcą, może być też bramkarzem, a Duda sędzią.  

.

Czy prezydentem będzie nadal "bramkarz", a Duda poświęci się karierze naukowej, ewentualnie publicznej, ale nie wykonawczej tylko sądowniczej? Spójrzmy jeszcze w jego horoskop (tutaj niestety bez godziny, podczas gdy godzina urodzenia Komorowskiego jest znana). Cztery planety w retrogradacji u Dudy (w tym Neptun, także Jowisz), trochę dużo, u Komorowskiego trzy, w sumie niewielka różnica. To też pokazuje, że trafili nam się kandydaci bez odpowiedniej "charyzmy", retrogradacja nie jest niczym złym, ale kiedy dotyka planet osobistych i społecznych może być "w działaniu" problematyczna, lepiej jak dotyka planet pokoleniowych. Paweł Kukiz ma już tylko dwie w retro, Saturna i Neptuna, widać różnicę, chociaż Saturn to planeta społeczna. A także silniejszy horoskop, Merkury, Saturn i Ceres, w swoich znakach i recepcja wzajemna Słońca i Księżyca, "rozgrywający" na boisku.

Posada "strażnika żyrandola" nie wymaga zbyt dużych talentów, ale trzeba być na miejscu, zwartym i gotowym, może i zestaw Komorowskiego najbardziej tutaj pasuje. Że jak spadnie, to ten człowiek zdoła go uchwycić. Czyli "bramkarz", nie "sędzia" i już wiemy na pewno, że nie "rozgrywający" zostanie polskim prezydentem. Tak to wygląda dzisiaj.

.

21.05., 21.10. Tym razem lepszy był Duda. W debacie. Wyraźnie Księżyc i Wenus w znaku Raka, w okolicy zapewne Księżyca Dudy, "oświetliły" jego postać. Także midpunkty na czas debaty my sprzyjały, z kolei na jego Słońcu. Wenus/Księżyc - Węzeł Płd., odwoływał się do historii dość często i zgrabnie mu wychodziło, ocieplało wizerunek. Jowisz-Neptun midpunkt na Słońcu Dudy wyraźnie "powiększył" jego postać. Ciekawa niedziela się zapowiada.

 

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Paweł Kukiz

sobota, 02 maja 2015 12:38

 

Paweł Kukiz jest już nazywany "czarnym koniem" wyborów prezydenckich, przekroczył w jednym z ostatnich sondaży 10% poparcia, jest trzeci w wyścigu, którego finał 10 maja. Chociaż nie wydaje się możliwe, żeby dostał się do pierwszej dwójki, co daje mu szansę na starcie w drugiej turze wyborów prezydenckich, to sukces wyborczy z miejscem na podium, chociaż trzecim, może mieć duże reperkusje na przyszłość, w jesiennych wyborach parlamentarnych, ale także w tych wyborach prezydenckich. Paweł Kukiz zdecydował się na start późno, nie był wcale logistycznie przygotowany, a teraz idzie jak burza. Coraz więcej znajomych rezygnuje z pewniaka Komorowskiego na rzecz Kukiza, który łączy pokolenia, nie zagraża tylko Dudzie.

Musi mieć ciekawy horoskop, prawda? Albo ciekawe tranzyty. Albo jedno i drugie. Paweł Kukiz jest dla astrologów przykładem jak można ładnie wstrzelić się w datę, czyli podczepić pod tranzyt. Przypomnijmy, że tranzyt to aktualny układ na niebie, jak ładnie się w niego wstrzelimy, to nas "niesie", mamy większą moc, więcej benzyny w baku, dalej można dojechać. I to właśnie przydarzyło się Pawłowi Kukizowi.

.

Urodzony 24 czerwca 1963 r. w Paczkowie, godziny nie znamy, ale aż kusi żeby mu ją ustawić odpowiednio. Tego dnia Słońce było słabo aspektowane, to znaczy nie tworzyło znaczących kątów z innymi planetami, za wyjątkiem przez krótki czas nonagonu (40 stopni) z Księżycem. Takie coś pasuje nam bardzo, bo nie dość, że Słońce i Księżyc są w recepcji wzajemnej (Słońce w Raku, Księżyc w Lwie), to jeszcze tworzy się ciekawa nonagonowa konfiguracja z osią Węzłów Księżycowych. Ufff. Torpeda taka, pędząca w przyszłość (Węzeł Księżycowy Płn. symbolizuje przyszłość).Ciekawy układ w horoskopie na pewno.

.

Ale i tak najciekawsze są tranzyty na czas kampanii prezydenckiej i czas wyborów 10 maja. Od kilku tygodni utrzymuje się na niebie bardzo interesująca konfiguracja Latawca, rozpięta na opozycji Chirona w Rybach (czoło Latawca) i Lilith w Pannie (ogon Latawca). Po bokach Pluton w Koziorożcu i Mars (wcześniej także Merkury) w Byku. Mocne, a nawet bardzo mocne, w dodatku coś co symbolizuje "grę" (Lilith-Chiron opozycja), a może nawet pułapkę, wkręcanie kogoś w coś. Tutaj wyborców w głosowanie na kandydata, który zapewne nie wygra, ale odbierze głosy głównemu kandydatowi i potem różnie może się zdarzyć. 

Latawiec o dużej mocy, Mars, Pluton recepcja wzajemna Uran, Chiron, Lilith, a 10 maja Słońce będzie na odpowiedniej pozycji w Byku oraz Westa w Rybach, bogini domowego ogniska. Bardzo ciekawie wpisuje się ten tranzyt w horoskop Pawła Kukiza i nie tylko dotyczy to Latawca. Jowisz tranzytowy będzie najpewniej na Księżycu Kukiza (dokładnego położenia Księżyca nie znamy), a ten Księżyc przecież u Kukiza jest w recepcji wzajemnej ze Słońcem, czyli Jowisz będzie również na Słońcu w pewien sposób. Ludzie są najczęściej zdumieni i zaskoczeni darami losu, które zsyła im Jowisz tranzytując Słońce. Paweł Kukiz jest na pewno zaskoczony, ale dobrze mu idzie.

Szkoda, że to tylko taka "gra", wkręcanie, udajemy, że to Paweł Kukiz będzie prezydentem.

.

_____

Muza:

"Obława"

https://www.youtube.com/watch?v=tQYw9ZhRwcQ&index=11&list=PLadJxhH6CLeOCQKJGYSnEABZESLmLg44B

 

"Bo tutaj jest, jak jest":

https://www.youtube.com/watch?v=Zl29MlZJMhE

 

.

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 28 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  240 090  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 240090
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl