Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 788 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Etna - żywioł ognia i ziemi

niedziela, 15 maja 2011 11:10

   Etna, 31 grudnia 2003 r., foto: Josep Renalias, źródło - Wikipedia

.

 

Etna na Sycylii jest największym czynnym wulkanem w Europie, który od czasu do czasu daje o sobie znać. Mitologicznie we wnętrzu Etny mieszczą się kuźnie Hefajstosa, a wulkan jest nie tylko elementem przyrody, ale i kultury. Jego aktywność towarzyszy człowiekowi od dawna, budząc strach, ale i zachwyt nad pięknem natury. Ostatnia większa erupcja wulkanu miała miejsce 12 maja 2011 r. tuż przed świtem i akurat jej związek z aktualnym rozkładem żywiołów w horoskopie był łatwo zauważalny. Aktywność wulkanu rozpoczęła się tym razem już 8 maja, kiedy Księżyc przebywał w wodnym i kardynalnym znaku Raka i wulkan się obudził. 11 i 12 maja wzmógł aktywność, Księżyc był w ziemnym i zmiennym znaku Panny, nasycenie żywiołem ognia i ziemi osiągnęło duży bardzo poziom.

Aspekt trygonu Księżyca ze znaku Panny do Plutona w znaku Koziorożca (recepcja wzajemna do Urana w Baranie zwiększa natężenie żywiołu ognia i ziemi) dobrze opisuje tę ostatnią wzmożoną aktywność (trzy godziny przed świtem 12 maja).  

http://www.flickr.com/photos/etnaboris/5711951955/

http://www.flickr.com/photos/etnaboris/

.

Pytanie - czy to już koniec i czy wulkan na pewien czasu ucichnie - nie wiadomo. Duże natężenie żywiołów ognia i ziemi ciągle się utrzymuje, jeszcze przez kilka dni, zanim Słońce nie opuści ziemnego i stałego znaku Byka, czyli do 21 maja. Po drodze będzie jeszcze sekstyl Księżyca do Plutona i koniunkcja Księżyca z Plutonem, także pełnia. Księżyc jako najszybszy element horoskopu uruchamia różne akcje (jak jest aspekt). 

.

Ale nie jedna Etna, możliwości ognisto-ziemnych aktywności jest wiele, w przyrodzie i nie tylko w przyrodzie. Na pewno w tych najbliższych dniach powinniśmy zaobserwować multum takich ognisto-ziemnych zjawisk. Pytanie tylko czy je zauważymy, nie wszystkie będą przecież tak widowiskowe jak wybuch wulkanu.

.

A nasycenie żywiołem ognia i ziemi jest naprawdę duże. W tych żywiołach nie ma obecnie tylko Saturna (powietrzna Waga) i Neptuna (wodne Ryby), wszystkie inne planety tam goszczą, Księżyc jeszcze szybko zmienia znak (i przechodzi do innego żywiołu).

Żywioły mogą nam pokazać charakter zjawiska, a tzw. jakości jego dynamikę. Charakter ognisto-ziemny mają trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów, chodzi o to, że ziemia się "porusza", co często naturalne dla niej nie jest. Pewne trwałe struktury się zmieniają. Dynamika jest zauważalna przy jakości kardynalnej i zmiennej, są one najbardziej spektakularne, widoczne. W czasie ostatniej erupcji Etny języczkiem u wagi był Księżyc, pobyt Księżyca w znaku kardynalnym (Raka) uruchomił akcję, stały znak Lwa, mimo, że ognisty nie dał nowego efektu (stałość) i dopiero zmienna Panna pokazała wzrost aktywności i erupcję (czyli zmianę).

.

Ognisto-ziemny charakter ma np. wzmożona w ostatnich dniach wegetacja, przyroda wyraźnie przyśpieszyła rozwój.  Jest to oczywiście naturalne zjawisko, kiedy Słońce przebywa w znaku Barana i Byka, wiosna. Teraz więcej Barana i Byka (więcej planet przebywa w tych dwóch znakach) i więcej tym samym mamy wiosny. 

Erupcje wulkanów i trzęsienia ziemi są naturalnym zjawiskiem w przyrodzie, nie są żadną "chorobą", ziemia jest zbudowana w określony sposób i nie wszystkie miejsca nadają się do zamieszkania, tylko tyle. Ale ponieważ interwały tych zjawisk bywają duże, nie są to zjawiska cykliczne, człowiek "opanowuje" przyrodę, podbija niegościnną sobie przestrzeń. Astrologia pozwala śledzić takie zagrożenia i wiedzieć kiedy jest możliwe ich występowanie, kiedy zagrożenie może się pojawić. Ale ponieważ nie daje gwarancji, że na pewno się pojawi, mało kto astrologią się przejmuje.

.

.


 



komentarze (0) | dodaj komentarz

JP II - Karol Wojtyła

niedziela, 01 maja 2011 10:26

    Dzisiaj uroczystości beatyfikacyjne w Watykanie. Kościół czci "naszego papieża" jak potrafi najbardziej, ale wielu pewnie ma wrażenie, że znalezienie się w tłumie beatyfikowanych, czy nawet świętych, to nie jest to co temu człowiekowi się należy. Był wyjątkowy i nie "zwykłe cuda" świadczą o tej wyjątkowości, ale zupełnie co innego.

.

Spójrzmy na horoskop Karola Wojtyły w odsłonie nowych planet, jak dopowiadają one obraz. Ceres, Eris, Makemake, Haumea. Wszystkie stały się planetami dopiero po śmierci papieża - Polaka. Analizując wówczas jego horoskop byliśmy po prostu ubodzy w informacje, nie była ona pełna, teraz też nie jest, ale wiemy zdecydowanie więcej.

.

Horoskop jest  oczywiście znany  - 18 maja 1920 r., Wadowice, godzina mniej pewna (może 17-a?).

Ceres. Ta planeta była kiedyś planetoidą, a nawet w przeszłości planetą (tak! mało to pamiętamy). Teraz spotkał ją ten honor i jest "planetą karłowatą", tak jak Pluton. Wiążę się ją ze znakiem Panny, że jest nowym wladcą tego znaku, tzw. starym władcą jest Merkury. Czyli Ceres "dopowiada" w horoskopie o Merkurym, ale w ziemnym (żywioł) wydaniu.  W horoskopie Karola Wojtyły Ceres jest w ścisłej bardzo koniunkcji z Merkurym, w 19 stopniu znaku Byka. Coś zatem jak podwójny Merkury, więcej mówienia, więcej pisania, więcej ruchu, więcej podróży. Ale mówienie, pisanie, ruch i podróżowanie bardzo usystematyzowane, uporządkowane, konkretne, po coś.

Ceres podkreśla jeszcze wszystkie "wybitne" aspekty Merkurego, a zatem kwintylową konfigurację z Lilith i Uranem, czy nonagonową konfigurację z Neptunem/Jowiszem i Chironem. A także koniunkcję ze Słońcem, Wenus, Księżycem i Węzłem Księżycowym (zaćmienie).

Aspekty Merkurego z Ceres są dość "tajemnicze", ale cechują ludzi wyjątkowo biegłych w mowie, w pisaniu, zdolnych do przekazywania swoich myśli w uporządkowany i konkretny sposób. Wczoraj (30 kwietnia 2011 r.) zmarł Ernesto Sabato, pisarz i myśliciel argentyński, też koniunkcję Merkurego i Ceres posiadał.

.

Eris, to ta co "narozrabiała" i obaliła Plutona, teraz jest tak jak Pluton tzw. planetą karłowatą. Co ciekawe, podobno w wyniku kolejnych obserwacji ustalono, że może wcale nie być od niego większa, ale okazała się skuteczna. Pluton jako symbol śmierci "na zawsze" został zdegradowany. Eris w horoskopie Karola Wojtyły znajduje się w 30 stopniu znaku Ryb, ostatni stopień tego znaku i w ogóle ostatni stopień zodiaku (1 Barana - 30 Ryb). Eris jako ostatnia w szeregu według stopnia to znacząca pozycja w horoskopie, właściwa jednak całej generacji, Eris wolno się porusza. Ludzie "Erisowi", uwikłani w Erisowe sprawy. Rocznik Karola Wojtyły miał w 1939 r. 19 lat i wchodził właśnie w dorosłe życie. Wielu tego wchodzenia nie przetrwało, to ludzie z Eris w ostatnim stopniu znaku Ryb ginęli głównie w czasie II wojny światowej. Kładąc podwaliny pod coś zupełnie nowego, innego, z tych samych elementów nowy rozkład, inny sposób urządzenia i widzenia świata (?). W spuściźnie Karola Wojtyły należałoby szukać takich elementów, a nie dowodów na "zwyczajne cuda". To był człowiek "Erisowy", bardziej niż inni, jeśli tylko Ascendent był w znaku Wagi (Eris jest nowym władcą tego znaku). Eris jako wladca Ascendentu.

.

Makemake to kolejny "nowy produkt" w Układzie Słonecznym, nowa planeta tzw. karłowata. W horoskopie Karola Wojtyły znajduje się w 17 stopniu znaku Bliźniąt, czyli w "punkcie podróżnika". Obszarze na kole zodiaku o wyjątkowym natężeniu żywiołów aktywnych i jakości zmiennej. Jeżeli godzina 17-ta jako godzina urodzenia jest prawidłowa, to Makemake będzie w 8 domu, domu śmierci, dziedzictwa.  I w takim punkcie - Makemake, planeta genealogów (jak żeśmy ją na tym blogu ochrzcili). Nazwa planety pochodzi z mitologii Wyspy Wielkanocnej, Makemake to bóg, stwórca ludzkości. I "władca" wszystkich ludzi na Ziemi, tych co byli, są, będą. Wszystkich. Taki sposób pojmowania świata, niby nic nowego, a jednak zupełnie inna perspektywa, bardzo szeroka i bardzo głęboka. Te same elementy, nic się nie zmieniło, a jednak zmieniło się dużo. "Szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie".

.

Jan Paweł II  jako "posłaniec" przesłania boga Makemake. Tak można widzieć tę postać i to uznać za "cud". Na marginesie, przez kilka lat aktywnie działał w internecie portal genealogiczny i forum "Genpol", gdzie zawsze "na okładce" była genealogia Jana Pawła II:

http://www.genpol.com/Jan_Pawel_II.html

Portal nadal działa, ale już bez forum.

Też na marginesie można powiedzieć, że tego "cudu" nie zrozumiał jeszcze do końca sam Kościół, którego hierarchowie czasami jeszcze twierdzą, że genealogia i wszystko co się z nią wiąże, to nie jest misja Kościoła. Owszem jest i na szczęście coraz bardziej ten pogląd toruje sobie drogę. Przez stulecia Kościół wykonywał tę misję nieświadomie (?).

Makemake w 17 Bliźniąt (punkt podróżnika) jest w półsekstylu i kwinkunksie (czyli naturalnym rytmie 1/12) z osią Węzłów Księżycowych w horoskopie Karola Wojtyły, które ulokowały się w punktach pasywnych horoskopu (16 Byka - 16 Skorpiona), ugruntowania akcji. Węzły Księżycowe symbolizują przeszłość i przyszłość. Czyli na tej linii jest niesamowita naturalna siła sprawcza i "skuteczność" tego człowieka. Na tym polega ten "cud". Przybył "posłaniec" boga Makemake, stwórcy ludzkości, żeby nam tę nowinę przekazać...

Kiedy 22 października po raz pierwszy odbędą się obchody święta nowobłogosławionego wspomniany wyżej układ "sprawczy" będzie ciekawie podkreślony. Tym razem oś Węzłów Księżycowych będzie w punktach podróżnika (Bliźnięta, Strzelec), a w punkcie pasywnym będzie Wenus (i dobijał do niej Merkury).

Dużo by można jeszcze mówić o horoskopie "naszego papieża", także w aspekcie nowych planet, ale szukaliśmy przecież "cudu" i ... cud się znalazł. Znaleźliśmy go w horoskopie.

Horoskop:

Karol Wojtyła

.

Haumea, bo jeszcze jedna nam została, nowa planeta symbolizująca być może przyszłość (22 Raka), jest w kwadracie do Marsa (23 Wagi), półkwadracie i półtorakwadracie do opozycji Saturn - Uran (5 Panny - 6 Ryb).  Ta ostra bardzo konfiguracja, tzw. Palec Diabła, tworzy napięcie, wyzwanie. I też opisuje "misję". Od dawna astrolodzy się zastanawiali co robi Mars w tym horoskopie, położony przy Ascendencie i nie dowierzali podanej przez samego papieża godzinie urodzenia, jako 17-ej.  A on tylko napędza tę "misję".

.

.

Fragment jednego z nowo odnalezionych wierszy Karola Wojtyły:


"Pytacie czemu w liściach omdlałych krwawe gwiazdy nieba zawieszam
Pytacie czemu na szczytach serca cios włóczni nieznanej noszę
To tak się zmaga we mnie gotyk duszy i ciała renesans
A pod habitem wśród żeber wyschłe dna
potoków
Tędy ciało kąpałem w rozkoszy a potem suszyłem w prochu
I oto znowu jest jedność
Ciało do duszy powraca
A teraz w brzemionach kory dźwigam drzew musujący sok
Srebrne ciała rzek w ramionach rozległych kołyszę i duszą skrzelami wiatru oddycham z duszą świata
I widzę
Linię słońca naginam pod mój wzrok
Tak z wolna wytracam siebie
by znowu siebie odnaleźć... "

 

 

.

.

 

 

 

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  243 153  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 243153
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl