Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 788 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Awaria

poniedziałek, 17 listopada 2014 21:50

 

Temat nie wydaje się jakiś szczególnie frapujący, ani nawet ważny, ale .. padł system informatyczny zliczający wyniki wyborów samorządowych, które odbyły się wczoraj. Padł częściowo, ale i tak jest "afera", bo wciąż nie można ogłosić wyników, a wydano kupę kasy po to, żeby było to możliwe szybko, ludzi liczących "na piechotę" miał zastąpić komputer. No i nie zastąpił, się zbuntował. Wpadka, zarówno firmy informatycznej, jak i Państwowej Komisji Wyborczej, która wybory organizuje. Kosztowały one w sumie ponoć aż 290 mln zł, obywatele wykupili bilety, tak można powiedzieć i wciąż nie mogą wyjść z tego teatru, bo nie wiadomo jak sztuka się skończyła. Albo jak skończyły się zawody, wielka ogólnopolska "sportowa" rywalizacja.

.

Horoskop, odszukamy "przyczynę" w horoskopie, albo mówiąc bardziej precyzyjnie - sprawdzimy jaki układ w horoskopie tę wpadkę opisuje. Takie ćwiczenia robi się na kursach astrologicznych, proszę wskazać chociaż jeden wskaźnik tego co się stało (trochę niegramatycznie, ale wiadomo o co chodzi). 

Wskazujemy zatem i tym samym utrwalamy na blogu wpadkę, która trwa od wczoraj. 

Co w horoskopie na 16 i 17-ego listopada 2014 r. przyciąga uwagę? Awaria systemu informatycznego to zapewne Uran (jako symbol zaawansowanej techniki, informatyki). Uran jak Uran, już od dłuższego czasu nie ma dobrej passy (ta recepcja wzajemna z Plutonem, czyli wulkanicznie). Komputer (Uran) i wulkan (Pluton), to nie jest szczęśliwa kombinacja, ale mamy to od jakiegoś czasu i komputery śmigają, też te duże. Co zatem TERAZ się stało?

Spójrzmy uważnie na aspekty tegoż Urana. Jest kwadratura z Plutonem, ale to też nie nowina (chociaż jest jakiś wskaźnik, że "komputer wybuchnie"). Co jeszcze? Ano Mars jakoś tak blisko tego Plutona, niby go już przeszedł, ale zawsze, wciąż blisko (midpunkt Plutona i Marsa bardzo tę kwadraturę zacieśnia). Czyli jest także kwadratura Urana do Marsa, Mars jest "psotnik", "szkodnik", w końcu to tzw. malefik i wiadomo co wyszło. Czy coś jeszcze? 

Ano Lilith, na wierzchołku konfiguracji zwanej Palcem Diabła, u podstawy wspomniana kwadratura Uran-Pluton/Mars. Palec Diabła to dość wredna konfiguracja, złożona z samych nieharmonijnych aspektów, kwadratura i dwie półtorakwadratury. I chyba nie trzeba nic więcej dla opisania tego co się stało. Lilith gra tutaj rolę głęboko ukrytego błędu, którego nie daje się naprawić, a miało być tak pięknie... Wielka impreza, szał pod niebiosa, cała Polska patrzy. Bardzo mi szkoda w tym momencie panów informatyków i piszę, żeby ten tekst ich chociaż odrobinę rozgrzeszył, nie oni są "winni", ale te wredne planety i wredne aspekty, oni niewinni (?). Poważyli się jednak na trudne zadanie, bardzo trudne, za trudne. Połączenie Lilith z Plutonem i Uranem, to olbrzymia amplituda, czyli olbrzymi do ogarnięcia obszar, a tutaj w dodatku nieharmonijnie, co może zwiastować, że po prostu się nie uda.

Ponoć tylko jedna firma startowała w przetargu na budowę systemu informatycznego w tych wyborach. Czyżby inne zrobiły sobie horoskop i nie chciały rywalizować z "niebem"? Było przecież dobrze wiadomo kiedy nastąpi "sprawdzam".

.

Czyli Palec Diabła to może być awaria, system nie zadziała. 

 


.

 

.

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowy tekst na blogu "Astrologiczna historia Polski".

wtorek, 11 listopada 2014 15:50

 

Na blogu "Astrologiczna historia Polski" ukazał się nowy tekst poświęcony horoskopowi Józefa Piłsudskiego, zapraszam do poczytania:

http://astrologicznahistoriapolski.bloog.pl/id,344708649,title,Jozef-Pilsudski,index.html

.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Adam Hofman

poniedziałek, 10 listopada 2014 11:03

 Adam_Hofman_Sejm_05.JPG

 

 

 

Foto: Wikipedia.

 

Młody jeszcze bardzo polityk, 34-letni Adam Hofman, wpadł w tarapaty z powodu jesiennego długiego weekendu w Madrycie. Wpadł w towarzystwie, ale się nie rozpraszajmy, Adam Hofman zaszedł najwyżej, jest prawą ręką szefa największego opozycyjnego ugrupowania, które marzy o zwycięstwie w wyborach. Duża plama i dla partii, i dla Adama. Co wydarzyło się w Madrycie i w związku z weekendem w Madrycie? Nie miejsce żeby to opisywać, zostańmy przy długim weekendzie w Madrycie, który zdecydowanie się nie udał.

Urodzony 23 maja 1980 r. polityk ma bardzo ciekawy horoskop, nie bez przyczyny (astrologicznej) zaszedł tak szybko tak wysoko. Ale skupmy się na jednym tylko elemencie, otóż wydaje się, że "winna" jest konfiguracja Latawca z Neptun/Centrum Galaktyki na przedzie i Merkury/Westa na ogonie, chociaż wcale nie jest tak wyraźna (Merkury nieco odstaje, ale jest bardzo silny), w konfiguracji Pluton i Węzeł Księżycowy Płd. Funkcjonuje ona razem z Prostokątem Mistycznym (też niezła figura astrologiczna), Węzły Księżycowe oraz Neptun/Centrum Galaktyki i Merkury/Westa. Neptun jest bardzo silny, bo w znaku Strzelca i Merkury jest bardzo silny, bo w swoim znaku Bliźniąt, opozycja tychże, czyli silna konfiguracja, mocna. Ale "winny" jest przód tego Latawca - Neptun/Centrum Galaktyki.

.

Olbrzymi talent i fart, połączenie tych konfiguracji,"Bóg prowadzi", tak można powiedzieć, ale poza kontrolą osobistą (na przedzie nie ma osobistej planety). I niestety sposoby radzenia sobie ze stresem również funkcjonują w tym rytmie, bo ze stresem radzimy sobie najlepiej robiąc to co nam najlepiej wychodzi. Adam Hofman chciał szybko się zregenerować, w dalekim Madrycie, schować się na chwilę w Madrycie i "odreagować" stresy, nieodłącznie związane z pracą eksponowanego polityka (i mieć na ten relaks extra kasę, nieładnie, ale Merkury-Neptun opozycja). Tyle, że z Centrum Galaktyki/Neptun nie można się schować, wszak "Bóg widzi wszystko". No i wyszło jak wyszło. Lepszym pomysłem byłaby pielgrzymka do Santiago de Compostella, ale pewnie nie miał na nią czasu. Powinien udać się do astrologa, podać godzinę urodzenia i może ten coś wymyśli, jak szybko się regenerować nie czyniąc afer pod niebiosa. Tzw. punkt pasywny tego horoskopu, skuteczność polityka, jest w midpunkcie Lilith/Centrum Galaktyki, co dodatkowo podkreśla charakterystykę, że "nie można się schować", jest się eksponowanym politykiem i za to się płaci.

Potem sprawdzę jeszcze .. alkoholizm, czy polityk nie ma czasem tutaj "wskaźników", czy np. w rodzinie nie było alkoholików. Na pewno jednak alkohol nie jest dla eksponowanego polityka bezpiecznym sposobem na radzenie sobie ze stresem.

.

.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Mars

niedziela, 09 listopada 2014 8:56

 

Mars, planeta dobrze znana wszystkim, widoczna z Ziemi, znali ją już starożytni, w symbolice astrologicznej związana z energią, sportem, agresją, wojną. Mars lubi walczyć, bić się, tak po prostu i zwyciężać. Lubi działać. Teraz Mars zbliża się do Plutona (dokładna koniunkcja 11 listopada) i przypomina, że znajduje się w recepcji wzajemnej z Saturnem w Skorpionie, czyli jest bardzo silny (a samo położenie w Koziorożcu też jest mocne). Zanim Saturn opuści znak Skorpiona (23 grudnia) i przejdzie do kolejnego znaku, Mars przejdzie do znaku Wodnika (5 grudnia) i znajdzie w kolejnej recepcji wzajemnej, tym razem z Uranem w znaku Barana. Taka "jazda". Trudno marzyć w takim czasie o jakimś poskromieniu Marsa, ta "czysta żywa energia" podkręcana przez Saturna i Urana (też Plutona przez recepcje) będzie działać, lubi działać. Można tylko obserwować czym Mars o zabarwieniu Saturnowym będzie się różnił od Marsa Uranowego. Techniczna obserwacja.

Jak zapisze się w historii czas od koniunkcji potężnego Marsa z Plutonem (11 listopada) do koniunkcji potężnego Marsa w Uranem (11 marca)? Okres pobytu Marsa w Rybach (kiedy wyjdzie już z Wodnika, a nie wkroczy jeszcze do Barana, styczeń, luty) powinien być "oddechowy", Mars będzie miał krótki "urlop" (nie jest w Rybach silny, trochę się może uspokoi). Ale poza tym Mars jednak przeraża, jest aktywny bardzo. Przerzutka Koziorożec/Wodnik, Saturn/Uran, czyli 5 grudnia, też budzi zainteresowanie.

.

Saturnowy (ale przecież jednocześnie Plutonowy, także Uranowy) Mars, to energia we wzruszaniu fundamentów, podstaw, Mars "kopie" i buduje na nowo (żywioł ziemi). Uranowy Mars, to energia we wmontowywaniu "ducha", stabilizacja nowej idei jest domeną znaku Wodnika (żywioł powietrza). Realizacje Marsowe nie muszą być negatywne, wszystko zależy co zrobi z tą energią człowiek. Można snuć rozważania ile zmieni się w owym czasie np. w badaniach genealogicznych, jak bardzo ruszyły i ruszą one do przodu, jakiego nabierają rozpędu, impetu, ile może zrobić zwykły człowiek, który tak zechce ukierunkować swoją energię. Jak przeszły świat dzięki genealogicznym "wykopkom" zacznie żyć swoim nowym życiem i jaka to frajda w czymś takim uczestniczyć, budować i rekonstruować.

Ale raczej każdy myśli o wojnie, patrząc na silnego Marsa, a widząc zaangażowanie Saturna i Urana (symbolika Ukrainy i Rosji) myśli o wydarzeniach na wschodzie. Co jeszcze może się wydarzyć (co by się jeszcze nie wydarzyło), obserwujmy, patrzmy. 

.

________

Po napisaniu tego posta zerknęłam na onet.pl i wydaje się, że pierwsza wiadomość w tym serwisie o ustaleniach kanadyjskiego politologa Kaczanowskiego nt. genezy wydarzeń na Ukrainie (20 lutego, Kijów) akurat dobrze oddaje klimat marsowo-saturnowo-plutonowo-uranowych akrobacji i może wskazywać co będzie oznaczać Saturn-Uran przerzutka. Że pogrzebanie w korzeniach problemu, żmudna "ziemna" analiza, może dać inny pogląd na sprawę, inne myślenie o sprawie, inne "powietrze". Ot i cała astrologia.

Artykuł po krótkim czasie zniknął z portalu, ale może za szybko się ukazał, Saturn/Uran (przejście Marsa z Koziorożca do Wodnika) jeszcze przed nami.

________

Z innej dziedziny obserwacja nt. czekającej nas przerzutki Koziorożec/Wodnik, Saturn/Uran, niuans taki. Dzisiaj (10.11.2014) ukazała się w prasie informacja o sprzedaży zabytkowego ponad 100-letniego drewnianego obiektu, największego drewnianego budynku w Polsce, na który od lat nie było chętnych, w końcu rzecz się powiodła, kolejny przetarg zakończył się sukcesem, za 2-3 tygodnie (sic!) Starostwo Powiatowe w Otwocku podpisze akt notarialny sprzedaży pensjonatu Gurewicza. Sedno tej transakcji to zobowiązanie nabywcy (dealer samochodów, Mars), żeby tchnął w obiekt nowego ducha, czyli przeprowadził jego rewaloryzację. Z uwagi na rozmiary budynku (ok. 2700 mkw. powierzchni) będzie to prawdopodobnie największe tego typu przedsięwzięcie w Polsce. Można podsumować astrologicznie - w końcu przyszły odpowiednie tranzyty.

.

 

.

 

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  243 156  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 243156
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl