Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 819 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Roberto Saviano

czwartek, 23 października 2008 19:30
Młody włoski pisarz, rodem z Neapolu, napisał książkę o mafii i ma kłopoty. Powiedział za dużo i teraz musi się chować, a nawet myśli o wyjeździe z ojczystego kraju, mafia nie wybacza...  Spójrzmy w horoskop, Roberto Saviano urodził się 22 września 1979 roku w Neapolu.
.

.
Jak pada hasło "mafia" astrolog myśli "Pluton", taki równoważnik symboliczny. Pluton mityczny władca podziemi, władca znaku Skorpiona, o barwie żywiołu wody i jakości stałej, silne stałe emocje. Mafia nie wybacza, nigdy.
I trzeba być wyjątkowo młodym żeby zadrzeć z mafią, młodym czyli nierozważnym. Włoski pisarz jest bardzo młodym człowiekiem, Saturn w jego horoskopie nie zaliczył pierwszego kółka, a to znaczy wiele. Dopiero teraz Saturn zatacza swoje pierwsze koło, a konkretnie na początku listopada (2 listopada). Ważny moment dla pisarza, ale i ważny tranzyt dla wszystkich, dla świata, Saturn bowiem będzie w ścisłej opozycji z Uranem (4 listopada).
Błąd młodości czy wielka odwaga? Być może będąca wynikiem tej niedojrzałości, kto po pierwszym obiegu Saturna miałby na taki akt ochotę? Nikt, każdy by się chował, i każdy do tej pory się chował.
Czyli jednak wielka odwaga. I chociaż pisarz może jej dzisiaj żałować, to stało się, poruszył posady podziemnego świata.
Co pokazuje horoskop?
.
W horoskopie mamy kilka ciekawych układów, pisarz ma np. stellum w znaku Wagi, czyli zgrupowanie planet w jednym znaku, Waga ma barwę żywiołu powietrza i jakości kardynalnej, myśli, które wszczynają akcje. W Wadze jest koniunkcja Merkurego i Wenus (bardzo ścisła), aspekt często spotykany u pisarzy, pióro, które "potulnie" przekazuje myśli, benefik Wenus w koniunkcji z planetą pisania (czyli Merkurym). Gdzieś tam w okolicach tej koniunkcji przebywa także Księżyc, nie wiemy gdzie dokładnie bo godziny urodzenia pisarza nie znamy. Tego dnia Księżyc wędrował od 4-tego stopnia Wagi do 16-tego stopnia Wagi, gdzie by nie był koniunkcja z koniunkcją Merkurego z Wenus wystąpić musiała (ta w 7 stopniu Wagi).
A więc mamy tutaj pisarza, którego pióro (Merkury) z łatwością (Wenus) opisuje jakieś "Księżycowe" sprawy. Księżycową sprawą mogą być strony ojczyste, tzw. mała ojczyzna, też rodzina. Księżyc symbolizuje generalnie bliskość, sprawy nam bliskie, rodzina, dom, ojczyzna, to podstawowe ekwiwalenty symboliczne dla Księżyca. Bliskie, bo jest najbliżej Ziemi, prawda? Właśnie.
W Wadze jest także .. Pluton. i tego się spodziewaliśmy, w horoskopie pisarza występuje koniunkcja z Plutonem tych trzech "lekkich" planet osobistych, czyli Księżyca, Merkurego i Wenus. Pisarz, który z łatwością opisuje rodzinne, ojczyste "Plutonowe" sprawy i łatwo w nie wchodzi. A jakie to są te "Plutonowe" sprawy w małej ojczyźnie pisarza? W Neapolu to oczywiście jest mafia! 
.
Nie wiem czy nie można przyjrzeć się teraz Ceres, jako władczyni znaku Panny, w którym to przebywa przecież Słońce pisarza. Ceres jest w znaku Barana w opozycji do stellum w Wadze, o którym pisaliśmy wyżej. Wygląda to trochę na opis stawienia czoła mafii, w wykonaniu właściciela tego horoskopu. Opozycja, aspekt opozycji (180 stopni) wskazuje na otwarte wyzwanie, oko w oko z przeciwnikiem. Ceres jest w znaku Barana, który to znak od dawna przypisuje się miastu Neapol. Ceres jest planetą pomiędzy planetami osobistymi i społecznymi, już nie osobista, ale jeszcze nie społeczna, albo jeszcze osobista, ale i trochę społeczna. Wskazuje to jakby na organizację, która jest i prywatna i zorganizowana w jakąś szerszą strukturę społeczną, to może symbolizować mafię.
W horoskopie pisarza Ceres jest w ścisłej koniunkcji z Eris. To stanięcie oko w oko z mafią wspiera bezgraniczna odwaga Eris i jej chęć burzenia ??
I tak też się stało. Stanął oko w oko i odważnie opisał co było do opisania.
.
W horoskopie Roberto Saviano mamy także kilka innych ciekawych konfiguracji, a konkretnie trzy układy kiedy to sekstyl tworzą dwa półsekstyle. Sekstyl Neptuna i Plutona z wyładowaniem na Uranie, sekstyl Saturna i Urana z wyładowaniem na Plutonie, te dwa są ze sobą połączone, a pomiędzy Saturnem i Neptunem występuje kwadratura. Oraz sekstyl Marsa do Słońca z wyładowaniem na Jowiszu. Takie układy wskazują na naturalną łatwość dawania sobie rady z jakąś konfrontacją. Sekstyl jest takim błogosławionym aspektem (2 x 1/12), który daje łatwość w kontaktach (seks nie jest tutaj nieprawidłowym skojarzeniem językowym). Tutaj chodzi o to żeby struktury mafii "przeniknąć", łatwo się z nimi "związać". A półsekstyle ułatwiają tę akcję, czynią ją jakby naturalnym rytmem, tak bardzo naturalnym, że nie można mu się przeciwstawić. Roberto Saviano mając w horoskopie takie konfiguracje musiał w to "wdepnąć", być może taki akt wymuszonej odwagi, nie miał szans żeby się temu wyzwaniu przeciwstawić, a miał "walory" żeby mu udanie sprostać. I sprostał, poruszył posady podziemnego świata, wszczął "kardynalnie" (Waga) akcję.  
Reszta już nie do niego należy, a do polityków. Opozycja Saturn - Uran daje tutaj politykom pewne szanse na sukces, o ile się za to zabiorą...  Ta opozycja opisuje przełamywanie barier, łamanie struktur, nowe i nowatorskie metody postępowania w "starych" sprawach. Saturn jest symbolem trwałych struktur, a Uran to rewolucjonista, który je burzy i łamie.
Włoski pisarz był tutaj tylko zapalnikiem. Należy mu życzyć żeby udanie usunął się w cień, dopóki wrzawa, którą wywołał nie ucichnie.
.
.
I może jeszcze jedna konfiguracja w horoskopie pisarza. Kiedy mowa o "podziemiu" nie można zapominać o Lilith, która jest "niżej niż Księżyc". W horoskopie, który omawiamy Lilith jest w ścisłej koniunkcji z Węzłem Księżycowym Północnym, czyli punktem, który wskazuje naszą życiową "misję", zadanie do wykonania. Ta koniunkcja (i jej opozycja z Węzłem Księżycowyum Południowym) wchodzi w konfigurację 9-tek z Marsem w znaku Raka i Plutonem w znaku Wagi. A zatem bardzo "kardynalnie", znak Raka i znak Wagi należą do znaków jakości kardynalnej, to ruch, który zaczyna akcję. Widzimy tutaj takiego "Latawca", nie widzimy bo wykres horoskopu nie wyświetla 9-tek, trzeba sobie to obliczyć i wyobrazić. Że ów "Latawiec" z 9-tek leci na Lilith. A właściciel takiego horoskopu z łatwością "wbija" się w podziemny świat i wypełnia w ten sposób swoją życiową misję.
.
.

.
.
Objaśnienia astrologiczne:

Neapol znakowi Barana przypisał w XVII wieku angielski astrolog Coley. Ten sam astrolog Włochom przypisał znak Lwa. Nie da się ukryć, że wskazuje to na pewną symbiozę tych dwóch bytów, ten sam żywioł ognia, trygon znaków. To zadziwiające jak duża jest bezradność włoskiego państwa wobec zorganizowanej przestępczości na południu kraju, którą może symbolizować Neapol. W horoskopie Roberto Saviano jedna z konfiguracji łączych dwa półsekstyle w sekstyl występuje pomiędzy Jowiszem w Lwie (wyładowanie), a sekstylem pomiędzy Słońcem w Pannie i Marsem w Raku. W pewnym sensie układ ten może opisywać włoskiego pisarza jako człowieka, który swoją aktywnością (Słońce sekstyl Mars) stawia wyzwanie swojemu państwu, jego oficjalnym władzom (Jowisz). Na razie sprowadza się to do ochrony karabinierów, którzy mu stale muszą towarzyszyć.
Czy Lew, znak w barwach żywiołu ognia i jakości stałej, symbolizujący Włochy, sprosta poważnemu wyzwaniu? Bo o coś więcej niż o ochronę karabinierów tutaj chodzi, bez dwóch zdań.  A działalność włoskiej mafii dawno już przekroczyła granice tego kraju i jest problemem międzynarodowym. Jak Słońce znajdzie się w znaku Strzelca (też żywioł ognia, ale jakość zmienna) będzie okazja, żeby działać, zobaczymy, to jeszcze w tym roku. 

.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Dwa samoloty do Brukseli

środa, 15 października 2008 14:23

Jesteśmy w trakcie pewnej farsy na najwyższych szczytach władzy, premier i prezydent kraju nad Wisłą udali się na "ważne zebranie" do Brukseli, dwoma oddzielnymi samolotami, jako dwie odrębne delegacje.  Politycy innych krajów są zażenowani, a media mają sensację.
Astrolog może różnie na to patrzeć, np. na horoskopy polityków, głównych aktorów "dramatu", ale można też spojrzeć w horoskop dnia dzisiejszego.  Jakie "rytmy" ustawiają tę "akcję", co się dzieje i co się będzie działo?
Horoskop:
.

.
Wiemy, że Polska jest Bykiem, a więc planeta Wenus będzie reprezentować Polskę w tym horoskopie. A obaj politycy mogą zostać przyporządkowani swoim słonecznym znakom: Donald Tusk, solarny Byk - także Wenus, a Lech Kaczyński, solarne Bliźnięta, to planeta Merkury.
I co my tutaj widzimy? To co jest i co sprawozdają wszyscy. Że Polskę reprezentuje delegacja z premierem na czele, Wenus/Wenus, a z prezydentem (Merkury) nie może dojść do porozumienia, brak aspektu pomiędzy Wenus i Merkurym.
Wenus jest w znaku Skorpiona, co nie jest dla tej planety najlepszym położeniem, znak przeciwny, Byk, jest jej znakiem i w znaku leżącym po opozycji Wenus jest osłabiona (na zasadzie równowagi). W efekcie mamy do czynienia z sytuacją, która ani dla Polski, ani dla premiera, nie jest komfortowa, nie wróży dobrej sławy, niestety. Premier niby ma rację, ale w ogólnej ocenie jego postawy wcale mu to nie pomaga, wszyscy mówią, że jednak powinien się porozumieć z prezydentem w takiej sytuacji. Ale jak to zrobić jak brak aspektu pomiędzy Wenus i Merkurym? Astrologia "uczy", że w takich sytuacjach porozumienie jest z natury niemożliwe!!
Pewną nadzieją jest położenie Merkurego w znaku Wagi, który jak wiemy ma za władcę także Wenus. W sumie troszeczkę wygląda to tak, jakby Polska rzeczywiście miała dwie delegacje, jedną krajową (Byk), a drugą ... uznaną przez zagraniczną dyplomację (Waga). Te polskie rządy emigracyjne, Paryż, Londyn, to nie był przypadek, to po prostu polska specyfika, co dzisiaj "odgrywają" gracze. Kraj (Byk) prezydenta nie wystawił, ale potraktowała go jak prezydenta kraju zagranica (tak podobno ma być i ma dostać akredytację). No cóż, skoro tutaj na miejscu nie mogli się porozumieć..
.
Wenus jest na szczycie Półkrzyża z opozycją Neptuna do Ceres u podstawy. Wenus w ogóle nie radzi sobie w konfliktowych sytuacjach i to położenie na szczycie Półkrzyża wyzwala stres, niepokój ale do skutecznej walki nie zagrzewa, Opozycja Neptuna i Ceres jest nieco "nijaka", jakieś niejasności (Neptun), zwykłe porządkowe sprawy (Ceres), nie jest to poważny problem, nie da się ukryć, problem jest wręcz groteskowy i śmieszny. Wenus może się poddać, nie walczyć, zachować się "grzecznie", starać się stanąć w zaistniałej sytuacji na czterech łapach i zachowywać jak normalny burek z normalnego kraju, a nie jakieś cyrkowe monstrum światu na pośmiewisko. Świat patrzy, Pluton i Słońce (Unia Europejska, gospodarz spotkania) tworzą do opozycji Neptun - Ceres bardzo harmonijne aspekty, sekstyle i do siebie też są w sekstylu (razem to połówka Wielkiego Sekstylu, super harmonijnej konfiguracji).  Konflikt pod ich wzrokiem może zostać rozładowany samoistnie. Presja jest duża, do Wenus (Polska, premier) zarówno Pluton, jak i Słońce są w aspektach półsekstyli (niezbyt ściśle), naturalna całkiem presja.
.
A Merkury? Merkury jest w ogóle najciekawszy w tym horoskopie, zauważmy jego ruch wsteczny, który zamienia się już w stacjonarność, ale jeszcze Merkury się cofa... Niby słaby, ale już za chwilę będzie silny i wie o tym!  Jeszcze dzisiaj w późnych godzinach wieczornych Merkury rusza do przodu... Z aspektami kiepsko ale jest ścisły bardzo półsekstyl (30 stopni) do Marsa w Skorpionie, połączenia z Marsem bardzo zachęcają do aktywności Merkurego. I do gadania, i do latania samolotem, wierzę, że prezydent musiał polecieć, a teraz musi przemówić.
.
No cóż, obaj politycy mają powietrzne horoskopy (silny żywioł powietrza pośród planet osobistych), u premiera jest to mieszanka "ziemno-powietrzna", u prezydenta mieszanka "wodno-powietrzna", burza piaskowa czy sztorm na morzu to prawie to samo, byle się działo, wiatr wieje.. W obsadzie planet osobistych nie są to zrównoważone horoskopy (tylko dwa żywioły wśród planet osobistych). Żywioł ziemi daje premierowi konkret i twardość, a żywioł wody obdarza prezydenta emocjonalnością. 
Obaj politycy mają też w horoskopach mocno zaznaczonego Urana, w aspektach ze Słońcem. Prezydent ma tutaj koniunkcję, premier kwadraturę, A Uran lubi filmowe, błyskawiczne, sensacyjne akcje. Lubi szokować otoczenie i być widoczny. Pisałam już na blogu, że Polska powinna stawiać na"Wenusowe" konkurencje w świecie, skoro jest  Bykiem, tu możemy liczyć na sukces. Film, dramat, sztuka, takie rzeczy. I właśnie mamy taki "sukces", dzisiaj cała Europa mówi o polskim spektaklu, dwa samoloty przyleciały do Brukseli...

.
.
.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Jean-Marie Gustave Le Clézio

czwartek, 09 października 2008 14:35

Jest laureat tegorocznej literackiej Nagrody Nobla, Jean-Marie Gustave Le Clezio ur. 13 kwietnia 1940 roku w Nicei. Twórczości pisarza niestety nie znam, ale nie stanowi to przeszkody żeby zajrzeć w horoskop, z tą wiedzą którą mamy. Że jest pisarzem i został tak wysoko uhonorowany. W uzasadnieniu werdyktu padły słowa, że jest "autorem otwierającym nowe perspektywy poetyckich podróży i zmysłowych uniesień, badaczem człowieczeństwa w oderwaniu od uwarunkowań cywilizacyjnych". Tłumaczenie tych słów wydaje nam się wątpliwej jakości, ale zostawmy. Horoskop:
.

.
.
Poszukajmy tutaj wskaźników, które wskazują na "wielkość i sławę", bo to daje Nagroda Nobla. Oraz na to, że jest tak dobrym (jak możemy sądzić) pisarzem.
Bezbłędnym wskaźnikiem sławy będzie zawsze Jowisz w koniunkcji ze Słońcem, i tutaj oczywiście to mamy. Bardzo ściśle i bardzo wyraźnie, koniunkcja jest w znaku Barana. Słońce pisarza nie dość, że zaszczycone tak bezpośrednim sąsiedztwem Jowisza, znajduje się również w recepcji wzajemnej z Plutonem w znaku Lwa. Przypomnijmy, recepcja wzajemna polega na tym, że jedna planeta znajduje się w znaku którym włada druga z planet i vice versa. Tutaj Pluton jako planeta "Marsowa". Efekt jak koniunkcja, a w praktyce oznacza to w pewnym sensie jakby dwie dodatkowe planety w horoskopie, w tym przypadku dwa Słońca i dwa Plutony. I może tyle o sławie i wyniesieniu, wystarczy, Jowisz i Pluton wystarczą żeby Słońce się wybiło. 
.
Zajmijmy się teraz noblistą jako pisarzem, co w jego horoskopie dzieje się z Merkurym? Merkury również został przez recepcję wzajemną ... podwojony. Merkury jest tutaj w znaku Ryb, a Neptun w znaku Panny. Czyli tam gdzie Neptun mamy także Merkurego, w pewien sposób. I co dalej dzieje się z Merkurym? Spójrzmy na jego usytuowanie względem Słońca, bardzo daleko, prawie na granicy możliwości, 27 stopni kątowych. Koniunkcji ze Słońcem nie ma, jest za to szeroka, jak najszersza "perspektywa", szeroki oddech. A jak Merkury wskoczy do znaku Panny i zajmie miejsce Neptuna (czy przy jego boku) będzie w bardzo ścisłym aspekcie 5/12, kwinkunksa, do koniunkcji Słońce/Jowisz, najbardziej naturalny rytm Zodiaku. Tyle, że odległość Merkurego od Słońca jako 150 stopni (5/12) naturalną nie jest i tylko na zasadzie recepcji wzajemnej może się udać taka sztuczka! A efekt? No jak to? Szeroka, bardzo szeroka perspektywa, i szeroki, szeroki oddech. I do tego bardzo, bardzo głęboko, bo Merkury znajduje się w koniunkcji z Lilith, która jest "niżej niż Księżyc", a że w znaku wodnym, to sięga szczególnie głęboko. W symbolice astrologicznej woda jest najniższym żywiołem, najgłębszym. A ogień (tutaj Słońce) żywiołem najwyższym, tym który sięga wysoko. Dokładnie tak samo w naturze. Takie usytuowanie wzajemne Merkurego i Słońca opisuje pisarza, który widzi wszystko, bo taki Merkury wszystko do Słońca "doniesie".
.
I jeszcze rzut oka na tranzyty, otóż planety o których rozmawialiśmy, Słońce/Jowisz, Merkury/Lilith i Neptun, wpisują się w długotrwałą i bardzo znaczącą konfigurację planet pokoleniowych, jaka od pewnego czasu rysuje się nam "na niebie".
Tworzą ją Neptun w znaku Wodnika, Eris w znaku Barana, Uran w znaku Ryb i MakeMake w znaku Panny. Jest to tzw. Bumerang, czyli rozszerzony Palec Boży.
Nawet jeżeli mamy wątpliwości czy tłumaczenie uzasadnienia werdyktu przyznania literackiej Nagrody Nobla, że Jean-Marie Gustave Le Clezio jest "autorem otwierającym nowe perspektywy poetyckich podróży i zmysłowych uniesień, badaczem człowieczeństwa w oderwaniu od uwarunkowań cywilizacyjnych", jest poprawne, to i tak udało nam się zobaczyć to właśnie w horoskopie. Perspektywa, że aż zapiera oddech..
.
.

Objaśnienia astrologiczne;

Merkury jest w konstrukcji horoskopu "posłańcem", który donosi Słońcu informacje, żeby mogło ono "zabłysnąć". Jest zawsze blisko Słońca, tak jak w Układzie Słonecznym, maksymalny zasięg nie dochodzi nawet do aspektu półsekstylu, 1/12, czyli 30 stopni. W horoskopie francuskiego pisarza ten zasięg jest blisko maksymalnemu, a ponadto, dzięki szczególnej konfiguracji horoskopu, Merkury jako ten "posłaniec" wędruje rzeczywiście daleko i głęboko, bardzo ciekawy horoskop. Godziny urodzenia nie znam, horoskop ustawiony na południe, czyli pośrodku.
.
.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Wrzesień - spis treści

środa, 01 października 2008 21:42
1. II wojna światowa.
2. Aleksander Wolszczan.
3. Kazimierz Wielki.
4. Yves Rossy.
5. Polskie Państwo Podziemne.
6. Lech Wałęsa.


komentarze (0) | dodaj komentarz

sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  239 872  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologi...

więcej...

Po 8 latach nauki astrologii można zacząć robić analizy, tak mi mówiono. Nie powiedziano, że po przekroczeniu tego progu nie można będzie ich nie robić... a więc nie mam wyboru. Lwi analizyastrologiczne@wp.pl

schowaj...

O mnie

Statystyki

Odwiedziny: 239872
analizyastrologiczne@wp.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl